generau i jego historie

photo

Temat: Nasze kulinaria
" />Basia, mam przepis na gulasz po węgiersku ale czy on Wegry widział to wątpię ale jest dobry


1/2 kg mięsa wołowego
2 cebule
30 dkg ziemniakow
2 duze pomidory
1 czerwona poaryka
1 łyzka słodkiej papryki w proszku
1 zabek czosnku
tłuszcz do smażenia ( najlepiej smalec)
sol , ostra papryka w proszku (szczypta)i mielony kminek

Mięso dokładnie umyć i osuszyć , pokroić w kostkę , oprószyć solą , cebulę pokroić w grubą kostkę .Cebule i mieso zarumienić na patelni , podlać wodą i dusić do miękkosci. Dodac papryke w proszku i posiekany czosnek.Dodac obrane i pokrojone w kostke ziemniaki i pokrojoną w paski paprykę .Dusić dalej , az ziemniaki stana sie miękkie .Włożyc obrane i pokrojone w kostkę pomidory i jeszcze chwilę dusić .Doprawic do smaku sola , kminkiem i ostrą papryką .SMACZNEGO
Źródło: swiony.info/f/viewtopic.php?t=4391



Temat: Wątek kulinarny
" />4 porcje:
400g udźca wołowego lub wieprzowego,4 cebule,3 łyżki smalcu lub oliwy, łyżeczka sproszkowanej ostrej papryki, 1 pomidor, 1 zielona papryka, 4 marchewki, 2 pietruszki pokrajane w plastry. 400g ziemniaków pokrojonych w kawałki.
Mięso pokroić w kostkę. Cebulę też w kostkę pokrojoną dusić, nie smażyć w tłuszczu, na koniec posypać papryką /na ogniu zgorzknieje - papryka/. Dodać mięso i smażyć na ostrym ogniu ciągle mieszając, przykryć i dusić na średnim ogniu i lekko posolić. Pomidor w ósemkę, a paprykę bez pestek w krążki pokroić i włozyć do mięsa.
Mięso powinno się dusić we własnym sosie. Wodę dodawać w małych ilościach. Kiedy mięso będzie prawie miękkie włozyć warzywa i ziemniaki. Zalać 1/2 litra wody, przyprawić kminkiem i gotować do miękkości. Jeśli trzeba - dosolić, dodać zieleniny - nać pietruchy i wcinać ze świeżym chlebkiem. Jesli lubisz ostre jedzonko, daj więcej papryki w proszku.
To zupa gulaszowa, na węgierski gulasz przepis jest inny. Smacznego!
Źródło: fretki.org.pl/forum_new/viewtopic.php?t=632


Temat: Wątek kulinarny
" />Zwielokrotnij ilość składników

Gulasz klasyczny
1kg mięsa wolowego, 3 papryki zielone, 3 pomidory, 6 cebul, czosnek /ile lubisz/, tłuszcz, 1 łyżka ostrej papryki proszkowanej, 1/2 łyżki kminku, 1 zielony strąk pieprzu tureckiego /czuszka/ około kilogram ziemniaków, 1/2l czerwonego wina.

Mięso zbić, pokroić w dużą kostkę.Papryka i pomidory w krążki - papryka bez pestek Cebulę i czosnek posiekać i poddusić na małej patelni, posypać ostrą papryką. Połowę tłuszczu wlać do sporego rondla i podgrzać dość mocno. Układać warstwami - mięso, cebula, papryka, pomidory, strąk ostrego tureckiego pieprzu pokrojonego w krążki na wierzch. Gotować na wolnym ogniu pod przykryciem 1,5,godziny, potrząsając od czasu do czasu rondlem- nie mieszać Po tym czasie dodać pokrojone w plastry lub kostke ziemniaki, dolać wino i gotować do miękkości, aż prawie zupełnie wyparuje sos.
Podawać w rondlu.
Tu znów musisz zwiększyć ilość składników, współczuję gotowania dla takiej liczby osób.
Źródło: fretki.org.pl/forum_new/viewtopic.php?t=632


Temat: Cos na obiad :)
Sprzedam wam przepis na extra gulasz Ja mówię na niego GULASZ TEŚCIOWEJ,jak latwo się domyślić przepisik podkradlam swojej teściowej... Jest to potrawa,która na wszelkich imprezach,gdzie podaje coś na cieplo,zawsze znika ze stolu,a czasami w garnku już pustka,a goście krzyczą o repete !

SKLADNIKI:mięso wieprzowe (ewentualnie może być inne np.wolowe,to wedlug uznania,ale wedlug przepisu to ma być wieprzowe)ok. 0,5kg
pieczarki 1kg
cebula 3-4 duże
ogórki kiszone
papryka marynowana (w zalewie)
przecier pomidorowy
śmietana(0,5 l) + mąka (do zagęszczenia)
przyprawy:ziele angielskie,liść laurowy,pieprz,sól,papryka ostra,chilli,maga (najlepiej z Knoora)

Najpierw dusze pokrojone w kostke mięso na patelni,razem z cebulą,tak aby bylo prawie miękkie. Osobno podduszam pieczarki (pokrojone w średnią kostke) również z cebulą.Kroję ogórki i papryke też w kosteczke.Do gara wrzucam podduszone mięsko + podduszone pieczarki + ogórki + papryke, wszystko mieszam, dolewam wody,wrzucam liście laurowe,ziele angielskie i na wolniutkim ogniu wszystko razem sie gotuje do tego momentu kiedy ogóreczki będą miękkie.Dlatego mięsko i pieczarki nie mogą być za miękkie,bo się potem rozgotują i będzie ciapka.
Jak już ogóreczki są miękkie to daje przecier pomidorowy,doprawiam resztą przypraw i zagęszczam (śmietana +mąka 4 lyżki +woda).

A tak mnie naszlo,zeby wam napisać,bo jutro robię sobie go wlaśnie na obiadek,będzie na 2 dni,a ja może wezmę się w końcu za sprzatanie... albo posiedze na forum
Źródło: dzieciak.co.uk/forum/viewtopic.php?t=481


Temat: Fan club wołowiny
Ja to lubię gulasz wołowy:
składniki:

1. 600g wołowiny ligawy (cena w przedziale 18-24 zł/kg)
2. Cebula czerwona średnia
3. Papryka duża
4. Pomidory 2x średnie
5. Sól i pieprz

Wołowinę kroimy w drobną kostkę (ligawa jest twardawa), dodajemy posiekaną czerwoną cebulę, solimy i pieprzymy (tylko nie spieprzmy sprawy z solą ).
Odstawiamy do lodówki, albo od razu do garnka. Można spryskać sprayem PAM jeśli ktoś takowy posiada.
Wołowinę obsmarzamy w garnku, po czym dodajemy paprykę i pomidory. Dodajemy trochę wody, tak żeby zatopić miecho.
Pyrkolimy na małym gazie.

Podajemy z ryzem lub makaronem fit. Ilość na dwa razy, czyt. 2 porcje.


pozdrawiam
Źródło: pulawy.org/forum/viewtopic.php?t=1220


Temat: dyski i wanilia
mi ostatnio skończyło się serducho, w sklepie coś nie bywa ostatnio, a tu święta do tego, po 2 dniach na granulacie zrobiło mi się ich żal, wody niepodmienianej od 3 miesięcy też żal mi było granulatem paskudzić
a dżdżownic nie ma jeszcze gdzie wykopać, więc dostawały to co jedliśmy na święta, trochę krewetek siekanych, zjadły ale by łapczywie nie powiem, piersi kurczaka siekanej dostały też, zjadły, ale głównie samce, samice wypluwały, dziwne zjawisko według mnie ... samcza karma ... wołowiny na gulasz jak dostały to zjadły wszystkie bez plucia, ale najbardziej miałem ubaw jak jadały siekane paluszkami krabowe, 1szy raz jak zobaczyły biało czerwone żarcie to się rzuciły stadnie, ale wypluwały po posmakowaniu, pomyślałem strasznie dno sobie na biało czerwono zabrudziłem ... jak by śnieg spadł ale na drugi dzień znikło, czyli zjadły jednak wszytko ... przy drugiej próbie już jadły ochoczo, choć niektóre pluły, ale pewnie dlatego że siekane zbyt grubo
teraz pauszki krabowe na stałe im wprowadzę do diety, bo zawsze są w lodówce w zamrażalniku biało czerwone mięsko kraba widoczne na dnie doskonale, czego w toni nie wyłapią pozbieraja z dna nawet w nocy sobie, tak mocno widoczne żarełko jest na piasku.
ja się chwilowym brakiem serca wołowego w sklepie nie martwię teraz.
moje dyski przypraw nie dostają, bo nie robie miksa od wielu lat, ale gdy miałem maluchy i pary w tarliskowych robiłem miksa na kilogramy, do części moksa dawałem vibowit, do cześci paprykę słodką, a do reszty metronidazol
Źródło: pkmd.xt.pl/pl/forum/viewtopic.php?t=5397


Temat: OBIAD KOMUNIJNY
" />U nas był:
Barszczyk z krokietem lub krem pieczarkowy - do wyboru.
Schabowe, kurczak nadziewany, gulasz wołowy z papryką i pieczarkami.
Ziemniaki, kasza gryczana, ryż z kurkumą(na żółto).
Surówka z pora i jabłka, sałata ze śmietaną, domowe ogórki i gotowana marchewka z groszkiem.

Ciasto - tort zamówiony, jabłecznik i biszkopt z owocami i galaretką - wyrób domowy, lody z owocami i bitą śmietaną.

Potem zimny bufet - drewniana taca z serami pleśniowymi, oliwkami, orzechami, pomidorkami koktajlowymi, winogronami. Patera owoców. Szparagi w szynce. Sałatka jarzynowa. Sałatka grecka. Sałatka - pieczarki, jajka na twardo, por, zielony groszek. Jajka w majonezie. Morszczuk w sosie pomidorowo - cebulowym. Schab ze śliwkami na zimno.

Do picia - woda, soki, cola, kawa, herbata. na komuniach i chrzcinach nawet winka nie podajemy.

Pamiętam dobrze(choć ostatnia komunia parę lat wstecz) - bo to u nas zestaw na uroczystości typowy.

Komunie i chrzciny na ok. 20 osób.


Zwykle trzeba było wstać o szóstej rano - ale się da - żeby przygotować samemu.
Źródło: wielodzietni.net/viewtopic.php?t=2883


Temat: KUCHNIA DLA CUKRZYKA I NIE TYLKO
" />Gulasz wołowy lub cielęcy lub z piersi kurczaka

Składniki na 2-3 osoby:
- 1/2 kg mięsa pokrojonego w grubszą kostkę,
- 1 cebula (ok. 10 dag),
- olej/oliwa do smażenia (5-6 łyżek stołowych),
- 2-3 suszone grzybki, namoczone w wodzie i pokrojone w paski (w przypadku mięsa wołowego)
- lub słodka papryka w proszku (ok. 1 łyżeczki) i 1 pomidor obrany ze skórki (w przypadku mięsa cielęcego i kurczaka),
- sól, pieprz do smaku.

Sposób wykonania:
Cebulę obrać i pokroić w kostkę, olej rozgrzać na patelni. Mięso zrumienić na tłuszczu i najlepiej przy pomocy łyżki cedzakowej, przełożyć do osobnego naczynia. Następnie podsmażyć cebulę, dodać do mięsa. Do gulaszu z mięsa wołowego dodać grzyby i wlać ok. 3/4 szklanki wody, w której się moczyły. Do gulaszu z cielęciny dodać pokrojony pomidor i przyprawić sproszkowaną papryką. Dusić do miękkości ok. 30-50 minut. Pod koniec duszenia mięso przyprawić solą i pieprzem do smaku. Podawać np. z kopytkami.

Wartość odżywcza jednej porcji:
105 kcal, 9,8 g białka, 14,3 g tłuszczu, 5,1 g weglowodanów.



Źródło: wielodzietni.net/viewtopic.php?t=1903


Temat: Czarcie Pierogi !!!
Servus,



owszem bardzo pracochlonne, aleee...., wszystko ...., co smaczne - czas pozera !!!, a potem my, z talerza? !!! Uhm.

Aby kogos oczarowac kulinarnie ...., czytaj!

Gotujemy ciemniaki / z / mialo byc ! Ubijamy z nich Puree. Dodajemy make ziemiaczana,jajko,sode - doprawiamy do smaku i rozwalkowujemy , jak ciasto do pierogow.

Farsz : najlepiej mieso mielone mieszane / wieprzowe, wolowe i baranina /, doprawiamy na ostro / chilli, papryka ostra, pieprz chayenne, sol, majeranek / .

Z ciasta wycinamy krazki, wypelniamy farszem i lepimy pierogi.

Jednoczesnie przygotowujemy Perkoetel - gulasz wegierski, drobnokrojony z miesa wieprzowego z cebulka, papryka etc. , w brazowym sosie / tzw. Bratensosse / , o neutralnym smaku.

Pierogi smarzymy w duzej ilosci oleju, podobnie , jak paczki. Gotowe, bez tluszczu polewamy gulaszem wegierskim. Pycha. Smacznego !!!

Przeor Miedzynarodowego aczkolwiek Swieckiego Zakonu Braci Landrynow

nie mylic z Karmelitami



z powazaniem

Landryn I
Źródło: wkrystynajanda.net/forum/viewtopic.php?t=71011


Temat: w kociołku zamieszać
" />
">Chce mi się gulaszu. Najlepiej taki do placków ziemniaczanych po węgiersku. Podsmażyłem mięsko w kosteczkę pokrojone a jakże, cebulka się podsmaża. Co dalej nie jestem pewien. Jakieś sugestie wiedźmy?

Służę pomocą:

SKŁADNIKI:

* ok. 1 kg mięsa wołowego
* 2 cebule
* 2 ząbki czosnku
* 1 papryka czerwona i 1 żółta
* 40 dkg pieczarek
* litr bulionu warzywnego z kostki
* olej
* 5 łyżeczek koncentratu pomidorowego
* papryka w proszku - słodka i ewentualnie odrobina ostrej
* majeranek
* łyżeczka kminku
* ziele angielskie
* liść laurowy
* sól i pieprz

PRZYGOTOWANIE:

Mięso wypłukać i pokroić na nieduże kawałki. Na oleju zeszklić posiekaną cebulę, dodać czosnek roztarty z solą i po chwili mięso - podsmażyć. Następnie dodać liść laurowy, ziele angielskie i kminek; podlać trochę wodą i dusić pod przykryciem ok. 40 min. W międzyczasie na drugiej patelni podsmażyć pokrojone pieczarki i paprykę. Dodać do mięsa, doprawić majerankiem, papryką, solą i pieprzem, zalać bulionem. Dusić nadal aż wszystko zmięknie. Na 10 min przed końcem dodać przecier pomidorowy. Jeśli sos jest za rzadki można zagęścić odrobinę mąką. Smacznego!
Źródło: tarotnet.pl/forum2/viewtopic.php?t=1126


Temat: co tam na obiadek..czyli zarelko:)
" />mimi ja nie dodaję nigdy cebuli do gulaszu ale ja robię takie nie skomplikowany

mięsko wołowe pokrojone w kosteczki małe - najlepiej pręga
podsmażam, potem zalewam wodą dodaję liścia laurowego i z 4 ziółka angielskie gotuję, potem dodaję bulionetkę knorra wołową albo kostkę dalej gotuję (wołowe długo trzeba gotować tak z 2-3 godzinki) na małym ogniu, dodaję wegety a na sam koniec paprykę ostrą i slodką i zagęszczam wodą z mąką
Źródło: weseleforum.pl/viewtopic.php?t=342


Temat: Zaczęło się w Polsce, II wojna światowa 70 lat później
" />Polska Zbrojna

Komunikat dowództwa obrony Warszawy

„Nieprzyjaciel w ciągu nocy i dnia nękał Pragę ogniem artylerii. Natarcie nieprzyjaciela na Zacisze oddziały nasze odparły z łatwością. W rejonie Warszawy ogień artylerii nieprzyjacielskiej nękał Żoliborz i Marymont. Poza tym na odcinku zachodnim nieprzyjaciel zachowywał się biernie”.

Express Poranny

Podwojenie wypieku chleba

Przed impetem blitzkriegu trudno było się obronić. Lepiej radzono sobie z inną plagą wojny – głodem. Tu właśnie najlepiej widać, jak skutecznym organizatorem był Stefan Starzyński. „Miejskie zakłady aprowizacyjne przeprowadzają mobilizację środków żywności. Liczba czynnych dotychczas 48 punktów sprzedaży chleba została powiększona do 119, wypiek zaś podwojony. Otwarta na Koszykach rzeźnia dla uboju koni zaopatruje ludność w zdrowe i smaczne mięso końskie. (...) Nadto zorganizowano 13 punktów detalicznej sprzedaży masła, jaj, sera łącznie ze sprzedażą chleba i innych artykułów żywności”.


Goniec Warszawski
Jak przyrządzać potrawy z końskiego mięsa

Najlepsze jest mięso końskie smażone. Na kotlety trzeba brać mielone mięso z dużą ilością cebuli. Dobry jest gulasz z duszonego mięsa z papryką. Befsztyki przygotowuje się podobnie jak z wołowego, więc trzeba mięso zbić mocno drewnianym wałkiem, skropić octem itp. Jeżeli chcemy ugotować zupę, to ze względu na specyficzny, zresztą dosyć słaby, smak słodkawy należy je przedtem obgotować (...)”.
Źródło: militarium.net/forum/viewtopic.php?t=4398


Temat: MIĘSO
" />[05.03] 09:25 Agnieshka str.25

Bogracz

1 kg łopatki wieprzowej
1 papryka zielona
1 papryka czerwona
2 duże cebule
3 spore ziemniaki
2 garscie makaronu łązanki ( surowego może być ze sklepu)
pół małego koncentratu pomidorowego lub cały jeśli ktoś lubi
pół opakowania słodkiej papryki mielonej
maggi, vegeta, ziele angielskie, liść laurowy,
pieprz, chili mielone, pół łyżki cukru

sposób przygotowania
--------------------------
Mięso kroimy w kostkę ok. 3/3 cm przekładamy do miski posypujemy vegetą, skrapiamy maggi, oprószamy odrobinę mąką i mieszamy. Wrzucamy mięso do rondla na rozgrzany tłuszcz i podsmażamy aż do lekkiego zrumienienia. Następnie podlewamy wodą tak aby na 3 cm przykryła mięso i dusimy dodając przyprawy. Kiedy mięso będzie na wpół miękkie należy dodać ziemniaki pokrojone w kostkę , cebulę i paprykę pokrojone w niezbyt małą kostkę ( taką raczej 3/3 cm ) i dusimy. Pod koniec duszenia dodajemy koncentrat pomidorowy cukier i makaron i gotujemy jeszcze 5 min. Jeśli ktoś lubi na koniec może zagęścić potrawę mąką . Konsystencja bograczu powinna być zbliżona do gulaszu.

dodatkowe informacje
Do sporządzenia tej potrawy powinno się użyć także mięsa wołowego pośledniejszego gatunku, należy tylko postarać się o niezbyt tłusty kawałek no i należy wziąć pod uwagę fakt, że czas gotowania mięsa wydłuży się do ok. 2h.

proponuję wyparzyć słoiki , wypełnić gulaszem zakręcić i wstawić do garnka z woda i gotować ok 0,5 godziny na małym ogniu. Składniki bograczu były wcześniej ugotowane wobec tego uważam że tyle wystarczy aby tylko słoiki sie zassały.
Źródło: pubuemika.com/fora/viewtopic.php?t=7


Temat: w kociołku zamieszać
" />Składniki:
- ok. 30-40 dkg mięsa wołowego lub wieprzowego na gulasz,
- cebula,
-papryka
-pieczarki
- 2-3 ząbki czosnku,
- 5 dużych ziemniaków (surowe, obrane),
- 2 jajka,
- mąka,
- sól,
- pieprz,
- oregano,
- zioła prowansalskie,
- olej.

Jak przyrządzić?
Z mięsa przygotowujemy gulasz wg własnego gustu /ja preferuję pikantny, z dużą ilością pieprzu, ziół prowansalskich, oregano, cebulą a nawet z czosnkiem 3-4 ząbki/. Najlepiej gulasz przygotować dzień wcześniej, aby wszystkie zioła,czosnek przeniknęły do mięska.
Obrane, umyte ziemniaki ścieramy /na najmniejszych oczkach/ na tartce do warzyw, dodajemy jajka, mąkę, trochę soli /generalnie masę przygotowujemy jak na placki ziemniaczane/. Na rozgrzany tłuszcz wlewamy masę ziemniaczaną i formujemy 1 placek wielkości patelni /tak żeby zmieścił się nam na talerzu/ o grubości ok.1-1,5cm. Smażymy oczywiście po obu stronach nasz placek. W międzyczasie podgrzewamy gulasz, żeby był gorący. Tak usmażony placek wykładamy na talerz, a na placek wykładamy gulasz. Podajemy na gorąco z jakąś sałatką lub surówka/może być nawet słodka, surowa czerwona papryka pokrojona w paseczki/ a nawet zasmażana kapusta. Do tego dania świetnie pasuje piwo /tylko nie imbirowe/, jak również czerwone wytrawne wino. GOTOWE!!!
Życzę smacznego.

Potrzebne przybory:
Garnek, miska, patelnia, tartka warzywna, łopatka /szeroka/ do przewracania placka, puste brzuchy gotowe do biesiady.

Jak podawać?
Na gorąco o każdej porze dnia i nocy, gdy mamy na to ochotę. Przy zapalonych świecach z dodatkiem naszego ulubionego rocznika wina samakuje równie dobrze.


Uwagi:
Całe danie nie jest skomplikowane, najwięcej czasu zajmie /dla mniej wytrawnych kucharzy/ przygotowanie gulaszu. Taki placek u naszych kochanych Górali nazywa się "PLACEK PO ZBÓJNICKU". Bardzo go lubię, coś innego do zwykłego gulaszu.


PS Zapomniała,do środka placka dodaje potarkowany żółty ser.
Źródło: tarotnet.pl/forum2/viewtopic.php?t=1126