generau i jego historie

photo

Temat: Wykaz rezerwatów przyrody
Jednostka terytorialna_ _ _ _Pow. rezerwatów przyrody
w 2005 r. [ha]
ŁÓDZKIE ...............................7 323,8
MAZOWIECKIE........................17 689,5
MAŁOPOLSKIE...........................3 024,0
ŚLĄSKIE...................................3 831,9
LUBELSKIE ..............................11 549,5
PODKARPACKIE.......................10 733,1
PODLASKIE..............................23 599,4
ŚWIĘTOKRZYSKIE......................2 882,6
LUBUSKIE..................................3 402,6
WIELKOPOLSKIE.........................5 755,8
ZACHODNIOPOMORSKIE............10 007,2
DOLNOŚLĄSKIE.........................10 339,7
OPOLSKIE......................................801,6
KUJAWSKO-POMORSKIE.............17 478,1
POMORSKIE................................7 008,6
WARMIŃSKO-MAZURSKIE...........29 817,3
POLSKA.........................165 244,7

Dane na podstawie GUS http://www.stat.gov.pl/bdr/bdrap.strona.indeks
I tutaj najlepiej szukać danych statystycznych.
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=8243



Temat: Dolnośląski tygrys pokazał kły ! [PKB]
Urzednikom z GUS dwa lata zajelo policzenie w jakim tempie rozwijały się
województwa niemal dwa lata temu. Niespodzianki nie ma! Dolnośląskie jak
zawsze na pudle. Przed Poznaniem. Przed Wrocławiem!

Polska = 11%
Dolnośląskie=12,7%
Kujawskopomorskie=10,2
Lubelskie=11%
Lubuskie=10,6
Łódzkie=10,7%
Małopolskie=10%
Mazowieckie=11,6%
Opolskie=14,1%
Podkarpackie=9,5%
Podlaskie=12%
Pomorskie=11,3
Śląskie=10,7
Świętokrzyskie=12%
Warmińsko-mazurskie=9,3%
Wielkopolskie=10,4%
Zachodniopomorskie=9,4

www.stat.gov.pl/cps/rde/x...alne_w_2007.pdf
- strona 58 dokumentu
Źródło: forum.brodnica24.info/viewtopic.php?t=5113


Temat: Warszawa - Warsaw
jerzu <to_jest_fajans.jerzu@poczta.onet.pl> writes:

A to ciekawe, bo o tych:
[color=blue]
> Łużna, małopolskie
> Wiązownica, podkarpackie
> Połaniec, świętokrzyskie
> Harasiuki, podkarpackie
> Brusy, pomorskie
> Jedlińsk, mazowieckie
> Mała Warszawa, Ujazd, łódzkie
> Mała Warszawa, Konopnica, łódzkie[/color]

GUS nic nie wie. Wie za to o innych...

MJ


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=66410


Temat: Poczta Polska :/
354 967 (dane wg GUS)
NAJWIĘKSZE MIASTA
Poniżej znajduje się zestawienie 18 największych miast polskich, kt&#243;rych liczba mieszkańc&#243;w przekracza 200 000.

Miasta te odgrywają decydującą rolę w danym regionie, podobnie jak cztery mniejsze stolice administracyjne: Olsztyn (warmińsko-mazurskie), Rzesz&#243;w (podkarpackie), Opole (opolskie) i Gorz&#243;w Wielkopolski (lubuskie).


Miejsce Miasto Ludność Wojew&#243;dztwo

1 Warszawa 1,607,6 Mazowieckie
2 Ł&#243;dź 778.2 Ł&#243;dzkie
3
Krak&#243;w 733.1 Małopolskie
4 Wrocław 632.2 Dolnośląskie
5 Poznań 581.2 Wielkopolskie
6 Gdańsk 456.7 Pomorskie
7 Szczecin 415.7 Zachodnio-pomorskie
8 Bydgoszcz 384.7 Kujawsko-Pomorskie
9 Lublin 354.2 Lubelskie
10 Katowice 334.2 Śląskie
11 Białystok 287.4 Podlaskie
12 Gdynia 259.4 Pomorskie
13 Częstochowa 251.7 Śląskie
14 Sosnowiec 236.3 Śląskie
15 Radom 229.7 Mazowieckie
16 Kielce 209.1 Świętokrzyskie
17 Gliwice 206.2 Śląskie
18 Toruń 205.8 Kujawsko-Pomorskie ublina
Źródło: ocforum.pl/showthread.php?t=13963


Temat: Urodziwe pogaduchy
Wlasnie przeglądałem biuletyn statystyczny nr 8/2008 (Dane źródłowe http://www.stat.gov.pl/gus/45_738_PLK_HTML.htm ) Analizując dane zawarte w tej publikacji nie odnotowalem jednak dużej różnicy w średnich miesięcznych temperaturach (porównanie Rzeszów-Poznań). Jedynie okres XI 2008 - II 2008 wskazuje na chłodniejsze zimy w stolicy podkarpacia. Analiza ta nie wydaje mi sie istotnie wymierna gdyż należałoby ja przeprowadzic na podstawie danych z większej liczby danych (kilkunastu lat)

Czyli nawiasem mowiąc nie chciało mi sie juz dalej szukać %-)
Źródło: body-factory.pl/showthread.php?t=6


Temat: Warszawa - Warsaw
Witam,

Użytkownik "Michal Jankowski" <michalj@fuw.edu.pl> napisał w wiadomości
news:2nir0i2crf.fsf@ccfs1.fuw.edu.pl...[color=blue]
> jerzu <to_jest_fajans.jerzu@poczta.onet.pl> writes:
>[color=green]
>> On Thu, 21 Feb 2008 21:16:37 +0100, "Szuwaks" <szuwaks@go2.pl> wrote:[color=darkred]
>>>Łatwo sprawdzić, że w Polsce jest 5 miejscowości o tej nazwie.[/color]
>> Wg mojej nawigacji 12.[/color]
> Wg danych GUS 21 gmin w Polsce może się szczycić posiadaniem
> miasta/wsi/osady/przysiółka/whatever o nazwie Warszawa.
> [url]http://www.fuw.edu.pl/~michalj/warszawa/warszawy.html[/url][/color]

Michał,
nic nie rozumiem. :(
Adamów | Powiat zamojski | WOJ. LUBELSKIE
Biłgoraj | Powiat biłgorajski | WOJ. LUBELSKIE
Brenna | Powiat cieszyński | WOJ. ŚLĄSKIE
Frampol | Powiat biłgorajski | WOJ. LUBELSKIE
Kije | Powiat pińczowski | WOJ. ŚWIĘTOKRZYSKIE
Kijewo Królewskie | Powiat chełmiński | WOJ. KUJAWSKO-POMORSKIE
Krasnobród | Powiat zamojski | WOJ. LUBELSKIE
Krasnopol | Powiat sejneński | WOJ. PODLASKIE
Krypno | Powiat moniecki | WOJ. PODLASKIE
Lipnica | Powiat bytowski | WOJ. POMORSKIE
Lniano | Powiat świecki | WOJ. KUJAWSKO-POMORSKIE
M. st. Warszawa | Powiat m. st. Warszawa | WOJ. MAZOWIECKIE
Nozdrzec | Powiat brzozowski | WOJ. PODKARPACKIE
Orły | Powiat przemyski | WOJ. PODKARPACKIE
Osie | Powiat świecki | WOJ. KUJAWSKO-POMORSKIE
Pacanów | Powiat buski | WOJ. ŚWIĘTOKRZYSKIE
Raczki | Powiat suwalski | WOJ. PODLASKIE
Stara Kiszewa | Powiat kościerski | WOJ. POMORSKIE
Stopnica | Powiat buski | WOJ. ŚWIĘTOKRZYSKIE
Wolbrom | Powiat olkuski | WOJ. MAŁOPOLSKIE
Wronki | Powiat szamotulski | WOJ. WIELKOPOLSKIE




Widzę tu jedną Warszawę.
Możesz rozjaśnić?

--

Pozdrawiam
Szuwaks


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=66410


Temat: Cudzoziemcy omijają Podkarpacie

Nasze województwo jest najrzadziej odwiedzanym przez cudzoziemców regionem w kraju. - Macie fatalne drogi, Rzeszów jest sennym miastem, a piękne widoki nie wystarczą by przyciągnąć turystów - tłumaczą specjaliści

Wyniki badań Instytutu Turystyki i GUS-u są przygnębiające. W ubiegłym roku na Podkarpacie przyjechało zaledwie 200 tys. zagranicznych turystów. Dla porównania województwo mazowieckie, które uplasowało się w tej kategorii na pierwszym miejscu, odwiedziło 3,2 mln zagranicznych gości. Co gorsza, z każdym rokiem region podkarpacki wypada w takich porównaniach coraz słabiej. W 2002 r. na Podkarpacie przyjechało 400 tys. cudzoziemców, a rok później 380 tys.

Najczęstszymi naszymi gośćmi są sąsiedzi z Ukrainy. W ubiegłym roku było ich 160 tys. Na dalszych miejscach są Niemcy, potem Izraelczycy i Amerykanie. - Byliśmy tym zaskoczeni, bo nigdzie indziej Amerykanie i Izraelczycy nie należą do najliczniejszych grup - mówi Krzysztof Łopaciński, dyrektor warszawskiego Instytutu Turystyki.

Powodów do zmartwień mamy jeszcze więcej, bo niewielu cudzoziemskich turystów decyduje się u nas przenocować - zaledwie 62 tys., z czego najwięcej znowu jest Ukraińców (25 tys.). - Wasze województwo, niestety, nie wykorzystuje w pełni zalet wynikających z posiadania granicy polsko-ukraińskiej. W ub. r. przekroczyło ją blisko 3 mln turystów, ale niewielu z nich zdecydowało się zostać u was na dłużej. W zdecydowanej większości cudzoziemcy wybierają inne regiony - dodaje Łopaciński.

Dyrektor Instytutu twierdzi, że są dwa najważniejsze powody, dla których Podkarpacie nie jest atrakcyjne dla zagranicznych gości. Pierwszym jest fatalna komunikacja i stan dróg. - Jest takie powiedzenie, że w Bieszczady jedzie się dłużej niż do Kanady - mówi. Drugim powodem - zdaniem Łopacińskiego - jest brak w województwie konkretnego miejsca, które warto odwiedzić. - Okazuje się, że walory przyrodnicze waszego regionu mają nikłe przełożenie na liczbę turystów. Zachwycanie się pięknymi widokami to za mało. W Rzeszowie, stolicy regionu, nie ma miejsc, którym warto poświęcić więcej czasu i zostać na kilka dni. Przegrywacie również z Białymstokiem i Lublinem, miastami mającymi również bliski kontakt z Ukrainą. Jeżeli mam zamiar przyjechać do kolegi na Podkarpaciu, to nie chcę siedzieć u niego w domu. Z przykrością to mówię, ale Rzeszów jest sennym miastem. Nie licząc weekendów, niewiele proponuje turystom w pozostałe dni tygodnia - wylicza kolejne wady Krzysztof Łopaciński.

Z danych Instytutu i GUS-u wynika także, że zaledwie 480 tys. turystów (z zagranicy i Polski) skorzystało w 2004 r. na Podkarpaciu z bazy noclegowej. To też najgorszy wynik w Polsce.

Bardziej optymistyczne dla regionu są statystyki dotyczące liczby polskich turystów. Było ich 3 mln, co daje Podkarpaciu siódmą pozycję w kraju. Do drugiego w tej kategorii województwa małopolskiego zabrakło nam 800 tys. Najchętniej odwiedzają nas mieszkańcy Mazowsza, Małopolski, Śląska i Dolnego Śląska. - Musicie poprawić bazę noclegową, by być bardziej konkurencyjnym regionem. Nasze dane przekazujemy m.in. firmom konsultingowym, które doradzają inwestorom np. gdzie warto budować hotele, restauracje. Turystyka ma ogromny wpływ na liczbę inwestycji. Jednym zdaniem - bierzcie się do roboty - konkluduje Łopaciński.
nie dobrze to swiadczy o naszym miescie. trzeba cos na to podzialac
Źródło: forum.rzeszow.pl/showthread.php?t=774


Temat: Zarobki w województwie łódzkim są niskie ...
Zarobki w województwie łódzkim są niskie i długo się to nie zmieni

W Łódzkiem płace nadal należą do najniższych. Ale urzędnicy wyższych szczebli zarabiają krocie.
Nie jest dobrze. Wszelkie raporty dotyczące płac - od GUS-owskich po tworzone przez specjalistyczne agencje - są jednoznaczne: w Łódzkiem nadal zarabia się znacząco mniej niż w większości województw Polski. A do tego w ostatnich pięciu-sześciu latach dynamika wzrostu płac w naszym regionie była niższa od krajowej średniej. W Łódzkiem w latach 2003-2008 wynagrodzenia brutto wzrosły o ok. 35 proc, czyli o 1-2 pkt proc. wolniej niż w kraju. Pensje najszybciej szły w górę na Dolnym Śląsku (około 40 proc.), najwolniej zaś w Warmińsko-Mazurskiem.
W naszym regionie przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw to według GUS 2.798 złotych. We Wrocławiu sięga ono 3.098 zł, w Krakowie - 2.905 zł, w Gdańsku - 3.229 zł, w Lublinie - 2.647 zł. W kraju wynosi 3.288 zł. To dane z lutego 2010 r. Według raportu Sedlak & Sedlak, w zeszłym roku średnia (tzw. mediana) miesięczna pensja brutto wyniosła w Polsce 3.425 zł. Według tego samego badania, najwyższe dochody osiągnęli mieszkańcy Warszawy (5.200 zł). Drugie i trzecie miejsce zajęły Gdańsk (3.951 zł) i Poznań (3.950 zł). Końcowe miejsca w tym zestawieniu przypadły Kielcom i Lublinowi, z wynagrodzeniami 2.880 i 2.800 zł. W Łodzi było... tylko trochę lepiej niż w Kielcach.
Które branże w Łódzkiem nie muszą się wstydzić? Jedyne wyjątki od ogólnej mizerii płacowej to energetyka (Bełchatów) i ciepłownictwo. Tu średnia płaca odpowiada krajowej. Podobnie jest w logistyce i transporcie oraz (ale tylko w Łodzi) w handlu. W innych branżach wynagrodzenia są u nas niższe od polskiej średniej.

Wiadomości z kraju i ze świata

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto na stanowiskach nierobotniczych w Łódzkiem pod koniec 2008 r.( ostatnie zestawienie GUS) wynosiło 3.552 zł (sektor publiczny - 3.525 zł, sektor prywatny - 3.594 zł), zaś na stanowiskach robotniczych - 2.060 zł (sektor publiczny) i 1.900 zł (sektor prywatny). Najlepiej dziś w Łódzkiem pracować jako wysoki urzędnik rządowy czy samorządowy. Według GUS, zarabia się wówczas powyżej 7.200 zł miesięcznie. Ile dostają ci, którzy nie mają tyle szczęścia? Z ankiety Sedlak & Sedlak za 2009 r. wynika, że programista w Łódzkiem zarabia średnio 4.200 zł miesięcznie, główny księgowy 4.200 zł, handlowiec 3.200 zł, starszy księgowy 3.152 zł, specjalista ds. sprzedaży 3.100 zł, doradca klienta 2.776 zł, młodszy księgowy 2.147 zł, magazynier 2.125 zł, referent w urzędzie 2.112 zł, pracownik biurowy 1.800 złotych. To niewiele.
Wynagrodzenia w regionie łódzkim i w kraju. Kto będzie zarabiał więcej, a kto nie dostanie podwyżki

Średnie zarobki (mediana) wg raportu Sedlak & Sedlak - za 2009 r.:

Telekomunikacja: w Łodzi 4450 zł, w Łódzkiem 4200 zł, w Polsce 4600 zł,
Technologie. informat. (IT): odpowiednio - 4300 zł, 4130 zł, 5000 zł
Energetyka, ciepłownie: 4065 zł, 4000 zł, 4000 zł
Bankowość: 3800 zł, 3400 zł, 4200 zł
Budownictwo: 3600 zł, 3200 zł, 3700 zł
Media, reklama, PR: 3500 zł, 3000 zł, 3700 zł
Przemysł lekki: 3350 zł, 3050 zł, 3565 zł, P. ciężki: 3250 zł, 3156 zł, 3789 zł
Logistyka, transport: 3200 zł, 3000 zł, 3135 zł
Handel: 3100 zł, 2600 zł, 3000 zł.

Z Kazimierzem Sedlakiem z badającej polskie wynagrodzenia agencji Sedlak & Sedlak rozmawia Paweł Domarecki
Które grupy zawodowe w Polsce, a zatem i w Łódzkiem, w ubiegłym roku najbardziej zyskały płacowo?
Na pewno sfera budżetowa. Na wyrównywaniu płac zyskała też służba zdrowia. Jeszcze kilka lat temu lekarz zarabiał w Polsce kilkakrotnie mniej od górnika, dziś już nie ma takich chorych proporcji. W prywatnej służbie zdrowia można zarobić nawet 30-40 tysięcy złotych miesięcznie. Choć często ogromnym kosztem - pracując po kilkanaście godzin na dobę, a więc niekiedy ze szkodą i dla pacjenta.
Kto zyska w tym roku?
Powinny się zmieniać płace nauczycieli. W 2010 roku rząd pewnie podniesie pensje urzędnikom - zwłaszcza kierownikom i dyrektorom. Będą także rosły płace w zawodach związanych z technologiami. Na świecie brakuje specjalistów wysokiej klasy. Tu jest luka, która ciągnie płace.
A kto straci?
Zdobędę się na odwagę i powiem, że być może jeszcze nie w tym roku, ale w ciągu najbliższych lat powinny przestać rosnąć płace i przywileje pracowników energetyki i ciepłownictwa, górników oraz hutników. Bo dziś o ich poziomie decydują przede wszystkim niesłychanie silne w tych branżach związki zawodowe, a nie realna wartość pracy.
Które regiony i miasta najbardziej awansowały, jeśli chodzi o poziom wynagrodzeń?
Podkarpacie - w tym Rzeszów. Tam powstała cała "dolina lotnicza" oparta na bardzo wysokich technologiach. To zawsze winduje płace. Na pewno Dolnośląskie z Wrocławiem i oczywiście Trójmiasto. Te właśnie województwa i miasta zaczynają obecnie zbierać plony z przyjętej kilka lat temu strategii przyciągania wysokich technologii, inwestorów oferujących specjalistyczne, świetnie opłacane miejsca pracy, wymagające profesjonalnego przygotowania.
A Łódź i Łódzkie?
Łódź ma nadal kłopoty związane z wychodzeniem z monokultury włókienniczej. No i należy pamiętać, że nawet masowy montaż urządzeń AGD czy komputerów to... tylko montaż. Zatrudnieni przy tym ludzie nigdzie nie zarabiają kokosów.

Paweł Domarecki,
Polska Dziennik Łódzki

źródło: Polska The Times
Źródło: wielun.biz/viewtopic.php?t=9603