generau i jego historie

photo

Temat: Serialowe naciągnięcia :)
To ja jeszcze się przyczepię reanimacji odcinek 4x15, gdzie na końcu Cuddy robi usta-usta House'owi. Otóż bez pożądnego uszczelnienia (?) nosa, całe powietrze wdmuchiwane przez usta, zamiast do płuc poszłoby nazewnątrz nosem. masaża masażem- nie można robić prawidłowo na osobie zdrowej, bo jej serce może stanąć, ale sztuczne oddychanie mogliby zrobić lepiej

Inna sprawa, to odcinek 3x19 (act your age), gdzie 6latka ma za dużo estrogenów. Cam podejrzewa guza przysadki, który produkuje gondotropiny (FSH i LH), co miałoby być przyczyną nadmiaru estrogenów i idzie po zgodę na operacje mózgu małej do ojca. Chodzi mi o to, że wystarczyłoby zbadać poziom FSH i LH, żeby w tej sytuacji udowodnić, że to nie guz.
Źródło: housemd.fora.pl/a/a,1665.html



Temat: Śmierć z sieci

Nie tylko lekarstwa kupowane przez internet bez konsultacji z lekarzem mogą spowodować komplikacje zdrowotne, czasem nawet całkiem poważne - alarmuje "Głos Szczeciński". Równie groźne dla naszego zdrowia mogą okazać się medyczne i paramedyczne strony, jakie bez problemu znajdziemy w internecie. Zawartość tych stron często bowiem wykazuje brak wiedzy medycznej ich autorów.

"Jeżeli internetowe informacje mają walor edukacyjny czy profilaktyczny, bo zachęcają do zdrowego trybu życia, są do przyjęcia, bo poszerzają wiedzę" - mówi dr Michał Kurowski, konsultant wojewódzki do spraw kardiologii. "Ale internet nie może zastępować wizyty u lekarza. Gdyby tak było, wystarczyłoby żeby każdy chory kupił sobie np. domową encyklopedię medyczną i postępował według książkowych wskazań" - dodaje. Na stronach internetowych, zachęcających do korzystania z porad medycznych, roi się od zwierzeń pacjentów ze szczegółowym opisem chorób. Taka jest zasada. Opisz chorobę i wyniki badań, a wirtualny specjalista bez kolejki i wykłócania się o skierowanie napisze co ci dolega i zapisze leki. "Jestem szczupłą, 29-letnią, bardzo nerwową i impulsywną kobietą" - pisze do wirtualnego lekarza Dorcia. "Od 5 lat biorę środki antykoncepcyjne i cierpię na obfite plamienia. Pan doktor stwierdził, że przyczyny mogą być dwie: nadczynność przysadki mózgowej lub... gruczolak" - pisze Dorcia i błaga o pomoc. Odpowiedź wirtualnego specjalisty jest szybka, pewna i taka, na jaką oczekuje pacjentka - pisze "Głos Szczeciński". "Na podstawie samych wyników badań dodatkowych nie można postawić diagnozy" - asekuruje się internetowy specjalista. "Jedno natomiast jest pewne - nie ma pani gruczolaka przysadki i nie wymaga leczenia". Według "Głosu Szczecińskiego", podobne porady można znaleźć i na inne poważne dolegliwości, choćby sercowe. "Chory może zwyczajnie źle zinterpretować to, co napisał lekarz" - mówi dr Kurowski. "Nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z lekarzem, zbadania chorego" - dodaje. Zdaniem dr Kurowskiego bezkrytyczne podejście nawet do sensownych porad specjalistów można przypłacić zdrowiem.  

Źródło: Interia.pl

Takim debila powinni dac dozywotni zakaz korzystania ze srodkow masowego przekazu
Źródło: forum.pcmaniak.pl/index.php?showtopic=13905


Temat: Hiperprolaktynemia

Hiperprolaktynemia jest chorobą związaną z hormonami i przysadką mózgową. Dotyka głównie kobiety. Najczęściej spotyka się czynnościową, która polega na stałym wydzielaniu prolaktyny.

Przysadka produkuje prolaktynę, której nadmiar nazywamy hiperprolaktynemią. Gdy prolaktyny jest za dużo kobieta może mieć poważne problemy ze zdrowiem, a także z zajściem w ciążę. Przyczyną może być m.in. guzki przysadki mózgowej nazywanej gruczolakami, inne, poważniejsze guzy, marskość wątroby, niedoczynność tarczycy, czy stosowanie różnego rodzaju leków. Często mówi się, że jest to choroba stresu ponieważ on również powoduje nadmierną produkcję prolaktyny.

To bardzo uporczywa choroba, a jej objawy mogą skutecznie zepsuć życie cierpiącej na nią kobiety. Wielu wydaje się, że to „babskie fanaberie” bo nadmiar prolaktyny powoduje m.in. częste zmiany nastrojów, stany depresyjne, popadanie w złość lub nagłe wybuchy płaczu. Jeśli więc nagle zauważasz u siebie takie nastroje, zbadaj koniecznie hormony! Innym objawem może być problem z zajściem w ciążę oraz nieregularne miesiączkowania. Bardzo często spotykanym problemem u cierpiących na tę chorobę są uporczywe , długotrwałe migreny. Niekiedy zdarza się również mlekotok z piersi, mimo braku ciąży. Nierzadko kobiety mają problemy z cerą i nadmiernym owłosieniem, a także zaniknięcie libido. Często spotykanym objawem jest również przybieranie na wadze i odkładanie się tłuszczu w okolicy bioder oraz brzucha. Niektóre kobiety cierpiące na hiperprolaktynemię mają również problemy ze wzrokiem. Wszystkie te objawy mogą występować osobno lub razem, w zależności od nasilenia choroby.

źródło:internet
Źródło: diva-forum.com.pl/viewtopic.php?t=307


Temat:
Norma (w ng/ml):
faza folikularna (od 1. dnia miesiaczki do owulacji) 2.0-30.0
owulacja (czyli uwolnienie komorki jajowej ;) 2,0-45,0
faza lutealna (od owulacji do miesiaczki) 2,0-40,0
menopauza (czyli menopauza;) 2,0-20,0

Od interpretacji wynikow jest lekarz, ale moge napisac co wiem.
Generalnie nadwyzka prolaktyny wynika z niewlasciwego dzialania przysadki mozgowej, przez ktora hormon jest wydzielany. Takie nieprawidlowe dzialanie moze wynikac a) czynnosciowa zmiana wywolana np stresem, ciaza itd., b) ogniskowa zmiana przysadki- zapalenie jakby, c) guz przysadki mozgowej,
Ogolnie jest tak, ze stezenia sporo powyzej 50 ng/ml moga wskazywac na
obecnosc guza, nie jest to jednak pewne w zwiazku z tym wykonuje sie
test MTC (Mitoclopramidum), ktory przyblizy nas do informacji czy mamy
do czynienia z guzem czy nie. Test przypisuje lekarz widzac hiperprolaktynemie, czyli nadmiar prolaktyny (obojetne wlasciwie ile powyzej normy hormon jest), jesli nadwyzka wystepuje niezaleznie od fazy cyklu, wykonuje sie tenze test.

Mitocloramid to lek stosowany w problemach gastrycznych (jak wiemy z ulotki) oprocz tego jednak wywoluje zmiene w wydzielaniu prolaktyny (ktotkotrwala). Test wykonuje sie najczesciej tak (moze byc to zmienione w zaleznosci od uwag lekarza):
1. Wyjsciowe stezenie prolaktyny.
2. Podanie MTC
3. Stezenie PRL po godzinie od podania MTC.
4. Stezenie PRL po 2 godzinach od podania MTC.
W trakcie wykonywania tego testu wiekszosc lekarzy zleci spoczynek i niespozywanie posilkow (zeby wykluczyc inne czynniki mogace wplynac na PRL)
Jesli nie mialas wykonanego tego testu, proponuje upomniec sie o to. Oczywiscie mozna podawac lek i obserwowac reakcje (na zasadzie: PRL obnizy sie- wszystko ok, PRL- nie obnizy sie, aha moze warto zbadac czy aby nie ma guza) ale chyba lepiej przed rozpoczeciem leczenia upewnic sie. Po co sie truc.

Interpretacja wynikow nalezy oczywiscie do lekarza, jeszcze raz powtorze, ale moge napisac czego uczy sie studentow i praktykantow, otoz:
W godzine po podaniu MTC nastepuje wzrost prolaktyny, zwykle od 5 do 10razy. Zatem przykladowo wynik wyjsciowy 50ng/ml po podaniu MTC bedzie wynosil od 250ng/ml-500ng/ml. Jak mowie nie sa to sztywne granice, ale zwykle tak ksztaltuja sie wyniki. Po drugiej godzinie PRL zaczyna znowu spadac, zwykle niegwaltownie. Taki wynik testu oznacza, ze guza nie ma na pewno. Jesli dzieje sie inaczej (PRL pozostaje niezmienna lub prawie niezmieniona) moze to oznaczac obecnosc guza przysadki. Nie jest jeszcze diagnoza ostateczna bowiem wtedy lekarz przepisuje tomografie i dopiero ona ostatecznie wyklucza lub potwierdza obecnosc guza.

Jesli guz jest to leczymy go odpowiednio (w zaleznosci od rozmiaru itd, proponuje poszukac w Necie) jesli nie ma leczymy prolaktyne "normalnie".
Podkreslam jeszcze raz interpretacja nalezy do lekarza, to sa ogolne dane tylko.

Jak to sie ma do hirsutyzmu. Ano tak, ze PRL moze sama w sobie wywolywac nadmierne owlosienie, wtedy leczy sie tylko to zaburzenie i to wystarcza. Moze tez byc tak ze PRL wplywa na inne hormony androgenne powodujac ich wieksze wydzielanie. Wtedy nie sama PRL jest przyczyna, ale ten wlasnie hormon (posrednio PRL oczywiscie tez). W takim wypadku leczy sie najpierw hiperprolaktynemie (jako grozniejsza nazwijmy to) obserwujac jednoczesnie androgeny. Jesli wraz ze spadkiem PRL spadnie ilosc jakiegostam androgenu (najczesciej PRL w parze z androstendionem) wszystko jasne- PRL wywolalo nadmiar anrogenu. Jesli spadnie PRL androgen sie utrzyma, efektow depilacji nie bedzie nadal, tzn ze owlosienie wywolal ten anrogen sam w sobie, bez udzialu PRL. Zwykle jednak PRL ma udzial jako hormon nadrzedny nad androstendionem np.

Jeszcze raz na koniec podkresle ze ostateczna diagnoze stawia lekarz, informacje ktore podalam sa orientacyjne tylko.

To chyba wszystko, mam nadzieje, ze napisalam jakos logicznie to :)

kunivciu... slowniczek, o ktorym wspomnialam przydalby sie :)
Źródło: hirsutyzm.fora.pl/a/a,372.html