generau i jego historie

photo

Temat: Biuro Badań Kryminalistycznych ABW
Nie wdając się dalej w semantyczny spór na temat ulicy, dodam tylko, że eksperci ZKiChS ABW znani są uczestnictwa w międzynarodowych testach biegłości zawodowej i testach międzylaboratoryjnych, głównie z zakresu chemii i badań DNA. Kiedyś (kilka lat temu) szerzej pokazywali się na forach zewnętrznych. Dziś trochę słabiej. A szkoda, każde forum służy przecież wymianie poglądów.
Pozdrawiam.

PS. Zapomniałem jeszcze o tym, że ZKiChS ABW przygotowuje się do uzyskania akredytacji wg normy PN-EN ISO/IEC 17025. Przy czym, o przygotowaniach tych wyczytać można z jednego z numerów Problemów Współczesnej Kryminalistyki.
Źródło: kryminalistyka.fr.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=3603



Temat: certyfikacja i akredytacja LK / INFSI
Tematyka akredytacji laboratoriów kryminalistycznych wg PN EN ISO/IEC 17025:2005 jest bardzo interesująca. Tak, więc trudno jest tak "od ręki" udzielić Ci L.Ann odpowiedzi na zadane pytania. Warto tematyce tej poświęcić trochę więcej miejsca. Jeśli się lepiej przygotuję, to kilka słów w tej materii napiszę, ale nie dziś. W mojej ocenie akredytacja laboratorium jest całkowicie zewnętrznym (czytaj niezaleznym) potwierdzeniem jego kompetencji technicznych do wykonywania badań kryminalistycznych.
Źródło: kryminalistyka.fr.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1325


Temat: Surowe mięso!
wiem napewno ze ma pobierana krew przed przyjeciem do rzezni. zakres testow sprawdze i podam. rzeznia czy ubojnia nie bierze zwierzat nieprzebadanych - zaplacic musi za a wielka niewiadoma wiec sie zabezpieczaja. ponadto zwierzak musi przejsc dwudobowa glodowke przed wazeniem w rzezni.
sa to informacje od pracownikow laboratoriow kilku ubojni w polsce. specjalnie pytalam kilka osob o to czy moge bezpiecznie dac psu surowa wieprzowine, czy kazda swinia jest badana. w roznych czesciach polski kazda odpowiedz byla taka sama. a wszystkie laboratoria (przedstawiciele z ktorymi mialam przyjemnosc rozmawiac) posiada certyfikaty HACAP, ISO oraz spelnia wymogi normy PN EN/ISO 17025
Źródło: vetforum.pl/viewtopic.php?t=1146


Temat: Humor

Admin z właściwą normą jakości postów


Obrazek

Dla mnie trochę brakuje...W pracy obowiązuje norma PN-EN ISO 17025
Źródło: fotoprzyroda.pl/viewtopic.php?t=67


Temat: Aktualne pismo
Poniżej prezentuję treść odpowiedzi na nasze pismo dotyczące "sprawdzianów" :


Dąbrowa Górnicza 02.05.2008.

ZAB/399/08


Przewodniczący NSZZ „Solidarność”
„LABOR-KOKS” Sp. z o.o.
Jerzy Kieres


W odpowiedzi na pismo Nr NSZZ/20/08 z dnia 22.04.2008 r. informuję , że planowane przeprowadzenie sprawdzianów jest realizowane w naszej Spółce cyklicznie od kilku lat i fakt ten nie powinien rozbudzać większych emocji wśród pracowników zwłaszcza , że strona formalna tego zagadnienia była konsultowana z Państwową Inspekcja Pracy. Zgodnie z tą opinią pracodawca ma prawo do weryfikacji wiedzy i umiejętności praktycznych pracowników zachowaniem zasad zawartych w art.94 pkt 9 kodeksu pracy.
Podstawą są wymogi stawiane wobec personelu , a w szczególności względem personelu pracującego zgodnie z wymogami zawartymi w normie PN-EN ISO/IEC 17025, która zobowiazuje do prowadzenia i utrzymywania zapisów dotyczących kompetencji i kwalifikacji zawodowych całego personelu technicznego, również funkcjonujący obecnie w Spółce system zgodny z norma PN-EN ISO 9001 nakłada takie wymagania. Nie wywiązanie się z tych obowiązków, obowiązków konkretnie Procedury PJ-11 „Dobór Personelu. Szkolenia” mogłoby przynieść Spółce katastrofalne i nieobliczalne skutki.
Wyniki z przeprowadzonego sprawdzianu służą do potwierdzenia kwalifikacji każdego pracownika, planowania kierunku szkoleń i innych działań w kierunku uzupełnienia wiedzy i doskonalenia umiejętności personelu w celu poszukiwania możliwości rozwojowych Spółki.
Osiągnięty wynik jest sygnałem dla dozoru, jak również jak również dla samego pracownika o potrzebie konkretnych działań , np. dodatkowych szkoleń w celu uzupełnienia wiedzy.
Szkolenia z zakresu tematyki pytań przeszedł każdy z pracowników, co jest udokumentowane podpisem i przechowywane u Kierownika Oddziału , a informacje o terminie przeprowadzania sprawdzianu są przekazywane z odpowiednim wyprzedzeniem.
Materiały szkoleniowe i informacje zawarte w instrukcjach analitycznych są ogólnie dostępne na stanowiskach pracy, a potrzeba powielenia ich w celu przygotowania się do sprawdzianu powinna być zgłoszona w odpowiednim czasie przełożonemu.



Dyrektor Techniczny
Członek Zarządu
Jerzy Starzycki.
Źródło: laborek.fora.pl/a/a,161.html


Temat: certyfikacja i akredytacja LK / INFSI
UZUPEŁNIENIE (pisane dnia następnego).
Jak powiedziałem wcześniej tematyka akredytacji LK jest bardzo istotna i warto szerzej się na niej skoncentrować. Pozwolę sobie kilka spostrzeżeń na jej temat poczynić. Po pierwsze warto znać różnicę między akredytacją i certyfikacją w rozumieniu systemów zarządzania. O ile certyfikacja odnosi się do oceny jakości funkcjonowania organizacji, o tyle akredytacja odnosi się nie tylko do zarządzania organizacją, ale również do oceny kompetencji technicznych w zgłoszonym do akredytacji zakresie (kompetencje ekspertów, spelnieniie warunków środowiskowych, nadzór na sprzętem, itp., itd). Tak więc akredytacja, jest czymś znacznie szerszym niż certyfiakcja. Obu pojęć nie warto mylić, gdyż można popaść w pułapkę - mając co innego na myśli, mówić o czymś innym. Akredytacja (wydawana na 4 lata) podlega normie PN EN ISO IEC 17025 (dziś obowiązuje wydanie z 2005 r.) i przeprowadza je na terenie RP Polskie Centrum Akredytacji. Certyfiakacja (wydawana na 3 lata) podlega normie PN EN ISO 9001 (też wydanie z 2005 r.) i najczęściej na terenie RP przeprowadza ją Polskie Centrum Badań i Certyfikacji. To tak w wielkim skrócie. Fakt np. posiadania przez LK certyfikatu ISO 9001 nic nie mówi o badaniach, a jedynie o zarządzaniu. Dla LK konieczny jest certyfikat akredytacji.

Pytanie L. Ann,

jakie w ogóle certyfikaty powinno zdobyc LK, żeby być OK pod każdym względem. i tak naprawdę czemu to ma służyć... ... odnosi się bardziej do uczestnictwa laboratoriów w testach biegłości zawodowej organizowanych w poszczególnych specjalnościach, w tym kryminalistycznych. Na czym to polega? W dużym skrócie na okresowym sprawdzeniu, czy stosowana przez laboratorium metoda badań daje wiarygodne i powtarzalne wynki. Procedury przeprowadzania takich testów opisywać nie będę gdyż jest on dość skoplikowany i chyba nie jet to w tym miejscu istotne. Faktem jest, że prawidłowe przeprowadzenie testu prowadzi do wystawienia przez podmiot go organizujący certyfiatu. Spośród najbardziej prestiżowych w Europie certyfikatów wymienić można: GEDNAP - dotyczy badań DNA, FAID - dotyczy badań broni i balistyki, DGKL - badania zawartości alkoholu w płynach ustrojowych. Jest ich (o certyfikatach mowa) oczywiście znacznie więcej, i nie tylko mają zasięg europejski, ale często znacznie szerszy.

Kolejne pytanie L.Ann:

no więc... co z resztą naszych LK? Hmmm. Jestem przekonany, że proces przygotowań do uzyskania przez nie akredytacji jest bardzo zaawansowany. Wystarczy chwilę poczekać. Przy czym tworzenie systemu zgodnego z ISO/IEC 17025 jest procesem wieloletnim.

Uważam, że warto w szeroko rozumianej akredytacji uczestniczyć, gdyż tak naprawdę o sile instytucji (w tym przypadku laboratorium) świadczy to, że jest ona w stanie poddać się weryfikacjom zewnętrznym. W dzisiejszym świecie nie wystarczą wyłącznie zapewnienia ...


Dalsze odpowiedzi:

czy ta ocena jest zbędna? czy LK z jakichs względów "boją się" tej zewnętrznej oceny? Hmmm. Są tacy, którzy panicznie boją się zmian i twierdzą, że od 20 lat było wszystko dobrze, wspaniale, i w ogóle ..., więc po co zmieniać? Moje stanowisko wyraziłem już wcześniej, tak więc je powtórzę: ocena jest dla nowoczenych laboratoriów wręcz konieczna. No chyba, że ...

jakie to wymierne korzyści przynosi LK? Same korzyści. Wszystkich ich wymienić się nie daje. Przede wszystkim likwidacji ulegają obszary niepewności. Instytucja, dzieki systemowi ma tak naprawdę szansę się rozwijać.

hmm.. takie jakby oczywiste te wymagania. tym powinno charateryzować się chyba każde LK. skoro jednak "potrzebna" jest obiektywna ocena z zewnątrz i dokument potwierdzający to, to w czym "problem"? Hmmm. No właśnie, w czym problem? No chyba ..., że o mentalności mówić zaczniemy.

A, co do ENFSI, to problem jest szerszy i może odrębny wątek założyć należy.
Źródło: kryminalistyka.fr.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1325