generau i jego historie

photo

Temat: Jakie kwiaty pnące i ładnie kwitnące na balkon?
hej,
może byc trudno z tym ładnym kwitnieniem, gdyż rośliny cieniolubne zazwyczaj mniej okazale kwitna niż te lubiace słońce,
jeśli chodzi o pnące to polecam zwykły bluszcz hedera helix, niestety on nie zakwitnie. Zamieazt kwiatków może spróbuj skomponować balkon w różnych odcieniach zieleni i o różnych fakturach. Tak na prawdę wszystko zależy od ilości słonecznych godzin. Tak ogólnie to bardzo ładnie pnie sie na balkonie kobea!
Pozdrawiam i powodzenia!
Marta
Źródło: forum.e-florystyka.pl/viewtopic.php?t=277



Temat: Jaśminowiec
" />Witam
Początkiem lata dostałam takie oto roślinki
http://forumogrodnicze.info/up/DorkaWd001.JPG
Podobno wieloletnie... podobno jest to jaśminowiec ale...
jak wisiało na balkonie to nie bardzo interesowało mnie co to jest teraz jednak chcę to przezimować i nie mam pojęcia co z tym zrobić. Fotka nie jest rewelacyjna:(
Jest to (chyba) rodzaj jakiegoś pnącza (wiło się wkoło wszystkiego co było w zasięgu). Od miesiąca roślinka jest "łysa" -straciła wszystkie listki i przeszła w stan spoczynku (ale żyje). Co mam z tym zrobić? podlewać? a może nie? obciąć? zostawić (i czekać co za potwór z tego wyrośnie i czy wyrośnie)?
PROSZĘ o radę
Słoneczne pozdrowienia !!
d
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=2480


Temat: Jaśminowiec
" />Niestety ,to nie jaśminowiec.
ale równie dekoracyjne pnącze o nazwie Solanum jasminoides,Psianka jaśminowa Wymaga podpór, jest światłolubna, żarłoczna.Wymaga ziemi bogatej w składniki pokarmowe, przepuszczalnej o pH obojętnym.
Zimować należy ją w jasnym, chłodnym pomieszczeniu, podlewać ostrożnie,łatwo może zgnić, przesadzać i przycinać można corocznie wczesna wiosną lub umiarkowanie przed zimowaniem.
Latem wystawiać na dwór na gorące, słoneczne miejsce, obficie podlewać i nawozić raz w tygodniu.
Wytrzymuje temp. do - 5 stopni C,rozmnaża sie przez odkłady, sadzonki pędowe, nasiona.
Idealna na werandy, tarasy, dobrze znosi warunki południowej wystawy na balkonie,jest
rośliną trującą - zawiera alkaloidy .
Kwiaty do złudzenia przypominają kwiaty - ziemniaka!
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=2480


Temat: Nieznana roślina
" />"Tetrastigma voinierianum (kasztanowa winorośl) jest rośliną okrywową, pnączem, którego pędy dorastają do kilku metrów długości. Jest to roślina o dużej sile wzrostu - roczny przyrost pędów może dochodzić nawet do 6 m. Do podpór przyczepia się wąsami czepnymi. Liście ma dekoracyjne, z wierzchu ciemnozielone i błyszczące, a od spodu omszone i czerwonobrązowe. Osiągają one długość 25 cm. Roślina rzadko kwitnie, kwiaty ma zielonkawe, zebrane w grona. Wymaga słonecznego stanowiska i żyznej gleby. Rozmnażamy ją przez sadzonki pędowe - półzdrewniałe oraz przez odkłady".

Ewab tyle znalazłam "oficjalnych" informacji w necie na temat tej roślinki. Z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć że nie jest bardzo wymagający. U mnie przez całe lato i duży i mały (te na zdjęciach) stały na balkonie od zachodu. Teraz przyniosłam ich do domu żeby nie zmarzły. Stoją sobie na północnej ścianie z dużą ilością światła od południowego okna. Podlewam ich umiarkowanie, czasem zraszam, no i nawożę latem (zwykłym uniwersalnym nawozem). I tyle, nie wymagają szczególnej opieki. Jeśli chodzi o te "robaczki" to sama nie wiem co to jest ale występuje na wszystkich roślinkach, czyli nie tylko Twoich i moich, ale widziałam je także u innych. Na innym forum też przeczytałam że tak ma być. Ale co to jest to nie wiadomo. Najważniejesze że nie szkodzi roślince.
Jak byś miała jeszcze jakieś watpliwości to pisz, postaram się pomóc
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=8010


Temat: Jaki kwiat do pokoju?
" />A jakie im dasz warunki? Masz jasne, słoneczne pomieszczenie? A na lato możesz wynieść roślinę na balkon, do ogrodu, czy za okno? A na zimę do jasnej i chłodnej (5-10 stopni) piwnicy czy na klatkę schodową? Czy roślinka ma mieć miejsce na parapecie, czy pod przeciwległą ścianą, na podłodze, czy na szafie? A może w kuchni, albo w łazience? Czy ma być kolorowa z liści, czy może być czysto zielona, ma to być kaktus, albo sukulent, czy może delikatna roślinka z koronkowymi kwiatkami?

Czy wiesz ile jest roślin doniczkowych? Napisz gdzie ma stać i jak ma wyglądać, ma być pnąca, zwisająca, kępiasta, wysoka, czy niska, itd. Pooglądaj może rośliny forumowiczów, na pewno znajdziesz na zdjęciach takie rośliny, które ci się podobają bardziej, niż inne, a wtedy poradzimy, skąd je wziąć, jak je uprawiać, w jakich warunkach, czego się spodziewać, jak "leczyć" (tfu, tfu, oby nie chorowała) itd.
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=11501


Temat: Identyfikacja rośliny
" />To Parthenocissus quinquefolia, winobluszcz pięciolistkowy (dzikie wino).
Oto, co znalazłam w necie:
Winobluszcz pięciolistkowy jest silnie rosnącym pnączem zrzucającym liści na zimę. Należy do rodziny winoroślowatych Vitaceae. Pochodzi z Ameryki Północnej.
Za pomocą przylg, korzeni czepnych i rozwidlonych, wijących wąsów czepia się podpór i wspina samoczynnie. Młode pędy są czerwonawe.

Liście są złożone zazwyczaj z 5 eliptycznych liści 4–10 cm długości, z wierzchniej strony zielonych, od spodu szarozielonych, na brzegu grubo piłkowanych. Jesienią liście przebarwiają się na szkarłatnoczerwono. Pędy osiągają 10–20 m długości (roczne przyrosty wynoszą ok. 1–2 m).

Kwiaty są niepozorne, zielonkawe, rozwijają się w końcu VII i na początku VIII, są miododajne. Po przekwitnieniu pojawiają się granatowe, z woskowym nalotem, okrągłe owoce (jagody) o średnicy około 6 mm, które dojrzewają we wrześniu i październiku.

Winobluszcz pięciolistkowy nadaje się do obsadzania ogrodzeń (na przykład siatek), okrywania ścian, altan, pergoli i innych podpór. Jest całkowicie mrozoodporny, mało wymagający. Można go sadzić także na balkonach.
Jeśli roślina nie jest posadzona przy podporze, wtedy rosnąc pokrywa szczelnie powierzchnię gleby.

Winobluszcz pięciolistkowy może rosnąć w słońcu, półcieniu lub cieniu, na przeciętnych przepuszczalnych glebach. Jednak egzemplarze posadzone na stanowisku słonecznym intensywniej przebarwiają się jesienią na szkarłatnoczerwony kolor.

Winobluszcz rozmnaża się przez sadzonki zielne pobierane późnym latem lub wczesną jesienią. Sadzimy je do doniczek z ziemią piaszczystą i umieszczamy w mnożarce w temperaturze 13–16°C. Latem można też pobierać sadzonki zdrewniałe 25–30 cm długości, które dołujemy w piasku, a wiosną sadzimy na zacisznym zagonie. Można także rozmnażać przygotowując w połowie jesieni odkłady z długich pędów – ukorzenione odkłady oddzielamy od rośliny matecznej dopiero po roku.
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=37849


Temat: Bank pomysłów i informacji- z gazet
" />"Mój piękny ogród" CZERWIEC 2000

1. Rośliny kwitnące w czerwcu;
- Delikatne czerwone maki;
- Wytworna lilia biała;
- Ogrodowe płomyki;
- Niebieskie ostróżki;
- Urocze żółte pełniki;

2. Fascynujące różaneczniki;
- Właściwa pielęgnacja różaneczników;
- Sadzimy różaneczniki;
- Ukwiecona wiosenno- letnia rabata- kompozycja;
- Różnorodne kształty liści;
- Skoczki powodują brązowienie pąków;

3. Wymarzony wypoczynek;
- Kolory Północy: niebieski, biały, żółty;
- Dalekowschodnie wyciszenie;

4.Ukwiecone pnącza;
- Od wiosny do jesieni;
- Przycinanie powojników, w zależności od pory kwitnienia;

5. Ogródek przed domem- pomysły kompozycje;
- Mały ogród różany z formalnym żywopłotem;
- Słoneczna rabata otoczona kamiennym murkiem;
- Ogródek otoczony płotkiem;

6. Gdzie bzyczy, szumi i szeleści;
- Kwitnące rabaty: dla nas radość dla oczu, owadom pożywienie- kompozycja;

7. Tętniące życiem stawy;

8.Raz słońce raz cień;
- Rośliny na balkon położony od północy;
- Urządzenie balkonu położonego po słonecznej stronie południowej;

9. Kwiaty koloru pudru;
- Pastelowe barwy kwiatów w doniczkach;
- Zastrzyk witalności;
- Ładne i funkcjonalne doniczki;

10. Wielkie dni małych ogrodów;
- Ogród mały, ale przestrzenny- kompozycja;
- Ozdobne małe powierzchnie;
- Małe drzewa i krzewy;

11. Wszystko w drewnie;
- W jaki sposób zabezpieczyć elementy z drewna;

12. Wdzięczne liliowce;
- Bylinowa rabata z liliowcami;
- Sadzimy liliowce;

13. Kwiatowe kremy;
- Recepta podstawowa;
- Krem z czarnego bzu;
- Krem różany;
- Krem rumiankowy;
- Krem ślazowy;
- Krem nagietkowi;

Jeśli ktoś chce, ażeby jakieś informacje mu poszerzyć, to proszę zgłosić się i podać:
~ co go interesuje;
~ w jakiej to jest gazecie;
~ który rok i miesiąć;
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=18569


Temat: Bugenwilla-jak ją uprawiać?
" />Mam bugenwillę trzeci rok - nie jest kłopotliwa w uprawie i moja już kwitnie od dwu tygodni.
W razie potrzeby pytaj ,może będę umiała powiedzieć coś więcej.



W mieszkaniu najlepsze dla bugenwilli stanowisko to - tuż przy południowym oknie.
Wymaga jednak częstego wietrzenia i spryskiwania.
Jednak latem bugenwilla najlepiej rośnie na balkonie albo zadołowana wraz z doniczką w ogrodzie na słonecznej rabacie gdzie wynosimy ją w maju , początkowo osłaniając ją przed ostrym słońcem .
Wymaga obfitego podlewania przez całe lato i nawożenia co 7 dni nawozem do roślin kwitnących od kwietnia do sierpnia - nie dłużej, ponieważ pędy muszą mieć czas by mogły zdrewnieć przed zimą.
W końcu października przenosimy do domu a od listopada do lutego zapewniamy jej okres spoczynku, w temperaturze około 10 st. C np.w jasnej piwnicy . Podlewamy ją raz w tygodniu niewielką ilością wody. Może zgubić w tym czasie liście.
Jeśli będzie przetrzymywana w ciepłym pomieszczeniu nie zakwitnie w nastepnym roku.
Pod koniec lutego skracamy pędy o 1/3 długości, co spowoduje,że bugenwilla rozkrzewi się i zawiąże dużo pąków. Ustawiamy w ciepłym miejscu, tuż przy oknie i zaczynamy obfite podlewanie.
Gdy zaczynają wyrastać liście, wymieniamy podłoże. Ziemia powinna być lekka, żyzna.
Przesadzamy ostrożnie do tej samej donicy - w dużej roślina mniej obficie kwitnie.
Przez następne 3 tygodnie nienawozimy rośliny.
W maju wynosimy do ogrodu lub na balkon stopniowo przystosowując ja do słońca.
Bugenwille rozmnażamy poprzez ukorzenianie półzdrewniałych sadzonek pobranych w styczniu-marcu.
Powinny mieć długość ok.10cm,zanużamy w ukorzeniaczu i sadzimy w wilgotnym podłożu. Nakrywamy folią i sadzonki często zraszamy.
W temperaturze 25-30 st. C ukorzenią się w ciągu 4-6 tygodni,wtedy przesadzamy je do doniczek, a wypuszczające młode pędy przycinamy, by się rozkrzewiły.Zakwitną po około 2-3 latach.
Poprzez cięcie możemy nadawać roślinie odpowiedni kaształt lub prowadzić ją jako pnącze lub drzewko.
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=5661


Temat: HYDE PARK
Dzien dobry HP! WOW!

A nie mowilam, ze jak Maszmun zabiera sie za nowe mieszkanie to powtaje ARCYDZIELO!? SIC! Maszmunie, wnetrza sa classic! Hi hi, warto sie bylo uzerac z fachowcami i ganiac po skepach itp. Zdjecie lazienki z kibelkiem doceniam szczegolnie, hi hi. Bardzo modernistyczna ta umywalka, podoba mi sie! Jejeku tez bym takie polki chciala..., no co pomarzyc nie wolno? A Wasza kuchnia to mnie nadal oniesmiela nieskazitelnoscia...Prosze juz rozlac troche tej kawy na Swietym Blacie! I juz bys Maszmunie przestala pucowac te kafelki, bo blask az razi w oczy! Co do bakonu to mam pare pomyslow....
1. Moze fontanna w rogu, co? Taka wysoka, prosta w formie skaly z Yosemite ze zdjec Trzynastki, obok maly Budda i pare drzewek bonsai, pnacze glicynia, czili Asia w tabletce (nie mylic z antybiotykiem!).
2. Pomysl drugi to Jakies wygodne siedzisko, pare ladnie przycietych bukszpanow (zeby bylo zielono w zimie) i pare donic z kolorowymi kwiatami sezonowymi, zeby T. mogl pokazac co potrafi. Na wiosne tulipany, hiacynty (czili Holandia). Latem pomarancze, lawenda i oliwki (czili WLochy). Jesienia dalie, sloneczniki, astry, nawlocie, czili taki "dziki" chrusniak, hi hi. PS W okresie nieuzywalnosci doniczki z pomaranczami i oliwkami mozna trzymac no nie wiem....? ....W sypialni? Hi hi. Prosze sie nie czepiac szczegolow! Wolnosc na balkonie!
PS Czy balkon jest od strony slonecznej?
PS Trzynastko co myslisz?

Sciana, czy Ty tez sie czujesz jak na emigracji w tych pustych wierszenkach? Hi hi, ciezkie jest zycie wygnanca...Za wierszenke/trupenke pieknie Druhnie dziekuje. To kiedy piszeMY kolejna wygnanke, hihi. A uwag Druhen Marysi i Maszmuna to W OGOLE nie czytam, a co skrolowac nie mozna? PHI. A Druhny jakby sie dopisaly czesciej niz raz na miesiac to by wiecej rozumialy! BUM! Wierszenki nie stoja w miejscu, plyna swoim zyciem...Hi hi, jejku jak ja uwielbiam wierszenki. Ale dzisiaj NIE pisze wierszenki, zeby nie bylo!
PS "Egzotyczny maz", dobre! Jestem pewna ze to wlasnie podniesie Andore na duchu...hi hi.
PS Andora, no i co doleciala?


Dzisiaj chcialam Druhnom powiedziec, ze chora na bialaczke kolezanka Wladzia wrocila do szkoly. Bardzo niespodziewanie pojawila sie w poniedzialek rano. Dzieci byly zachwycone! Podwojnie, bo oprocz tego ze swietowali powrot M., to jeszcze pani z tej okazji nie zadal im zadania domowego! Oczywiscie to nie koniec jej bitwy z bialaczka, ale chyba mozna zlapac gleboki oddech...ufff. Skoro lekarze pozwolili na kontakt z dziecmi, to widac wszystko jest w miare ustabilizowane....Prawie rok to wszystko trwalo, rok zakretow, lez, zwatpienia, nadziei...Jak dobrze ze juz minal...

MarysiuES dziekuje za pachnacy hiacynt, u mnie niestey juz przekwitly...

Duska, hmmmmm, hmmmmm, hmmmmm, trzymam kciuki, za skuteczne leczenie. Druhna da znac czy juz troche lepiej....

Pozdrawiam Druhny i...no wiadomo....sroda..., czili biore sie w garsc i pedze do mojego osobistego cyrku.
Źródło: wkrystynajanda.net/forum/viewtopic.php?t=74340