generau i jego historie

photo

Temat: Sesja letnia 2007 studenci - dzielcie się swoimi obawami.
Mi sie sesja 16go zaczęła wiec dopiero zaczynam:

-kierunek filologia ang wiec po polsku nic ( poza WF i łaciną :P )

Za mną:

- "0" z historii GB (mówi sie trudno i pisze w normalnym terminie)
- wiedza o USA ( wyników brak ale będzie do przodu)
- fonetyka ( pisana dzisiaj - plecy)

Do napisania:
- PNJA: egzamin praktyczny: 2 dni z rzędu części składowe jak FCE tyle ze nie takie proste
- wstęp do literaturoznawstwa
- Historia GB

Przedmioty wydaja sie banalne ale ilosc materialu niewiarygodna :P
np. Z Historii tescik a,b,c,d,e,f wielogrotnego wyboru i punkciki minusowe :) poezja.

pozdrawiam towarzyszy niedoli.

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=263569



Temat: Potrzebuję... pomocy?
W tym roku wziąłbym chyba tylko zajęcia z PNJA, reszty nie zmieszczę, przerzucę na późniejsze lata... Ewentualnie na siłę gdzieś bym upchnął gram opisową. Na pewno nie zmieszczę historii lit ang (nakałda mi się na wykład z prawa admininistracyjnego, ważny bardzo) i chyba daruję sobie wstęp do literaturoznawstwa (trudny to przedmiot?).

Nie wiem jak wygląda sprawa z językami: walijskim, niderlandzkim, irlandzkim. Wszystkie 3 są obowiązkowe? A jeśli są do wyboru, to nie mógłbym zamiast jednego z nich wziąć j. niemiecki? Z resztą, jeśli nie, to i tak nie zmieszczę żadnego z nich

Program I roku studiów licencjackich znajdziecie tutaj:
1sem:
http://e.kul.lublin.pl/ql...495&op=2&wid=10
2sem:
http://e.kul.lublin.pl/ql...495&op=2&wid=10

Nie dotyczą nas (MISHowców) żadne zajęcia ogólnouniwersyteckie (logika, Biblia, KNS, etyka), ale cała reszta już należy do minimum programowego...
Źródło: kyliefan.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=99


Temat: Na Luzie
Przedmioty tzw. praktyczne które składają się na PNJA czyli Praktyczną Naukę Języka Angielskiego to:
- speaking aka konwersacje - jak sama nazwa wskazuje nacisk kładziony jest na gadanie, dyskusje na rózne tematy (im bardziej kontrowersyjne tym lepiej: eutanazja, pornografia itp.), prezentacje, naukę nowego słownictwa (quizyyyy!) czasem zdarza się, że wykładowca zada jakiś artykuł do przeczytania i na nim będzie sie opierać dyskusja.
- writing (bodajże na 3 roku morfuje w "academic writing") - as the name suggests, nauka różnych form pisemnych, rózne rodzaje esejów, streszczenia, recenzje! (tak, tak ), wszystko pod kątem pracy, którą będzie trzeba pisać pod koniec studiów.
- Use of English aka gramatyka praktyczna - czyli w zasadzie wszystko co gramatyczne, słownictwo, cała masa idiomów i innych takich, ale głownie grama, grama i jeszcze raz grama (aż do wyrzygania).
- fonetyka praktyczna aka nauka wymowy - to już zależy do jakiej grupy trafisz, czy do brytyjskiej czy do amerykańskiej - takiego akcentu będziesz się uczył, zajęcia odpadają po drugim roku (a szkoda)
- General English - zajęcia angielskiego na kształt tych co były w szkole średniej, nie wiem po co to, ale też jest zaliczane do PNJA.

Egzamin który jest co roku, jest hardkorowy z tego względu, że nie wolno nawalić choćby z jednego z komponentów, bo nawet jak masz kapcia, z dajmy na to, tylko z Use'a to masz faila z całości. Bo wystawiana jest JEDNA ocena (w sumie kiedyś było inaczej). Poza tym, ze egzam sam w sobie bywa trudny, to wiadomo Egzam wyglada bardzo podobnie do tych na certyfikaty, czyli mamy część z gramatyką (parafrazy, gap-fillery), słownictwem (multiple choice test, cloze test, wisielce), readingami i częścią z esejami do napisania. Nie ma za to zadnych listeningów. Część ustna wygląda tak, ze losujesz sobie kontrowersyjny temacik i nawijasz sobie z komisją, która ocenia m.in Twoja płynność wypowiedzi, wyszukane slownictwo, poprawnosc. Dodatkowy stres jest taki, ze zwykle wtedy dowiadujesz się oceny za całość. I jest tak, że jak failniesz, to masz zwykle tylko jedną szanse na poprawkę i nic więcej. Jak za drugim razem noga się powinie, jest sie zdanym na łaskę dyrektora instytutu To narazie tyle. O innych rzeczach rozpiszę się bardziej jak wrócę z roboty
Źródło: winyl.info/forum/viewtopic.php?t=582