generau i jego historie

photo

Temat: Górale polscy i słowaccy przepiłowali graniczny...
odp. na:
Mogę z polskiej strony pójść legalnie na Rohacze czy
Wysoką czy też nie mogę? Czy wejście do Unii spowoduje, że znikną wopiści w
Tatrach, czy to w dalszym ciągu dla rządu Polski i Słowacji za trudne?

z tego co wiem nie możesz ale piłka jest po stronie Słowaków.
Są przejścia turystyczne na Kasprowym w rejon Doliny Cichej, także na Wołowcu w
kier. Rohaczy
cóż jeśli nieczynne,
o czym informuje np. tablica w 8 językach na Kasprowym jak się pójdzie na
spacer granią w kier. Świnicy
Myślę, gdyby tak miało być dłużej, że jakiś społeczny nacisk, jak np. opisywany
w artykule szybko to zmieni
Inszallah!



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,12340290,12340290,Gorale_polscy_i_slowaccy_przepilowali_graniczny_.html



Temat: ZUBEREC
Zuberec to wieś na końcu Słowackich Tatr Zachodnich,jeżdziłem tam przez kilka
lat na wiosnę.O wyciągach w samej wsi trudno mi coś powiedzieć bo na wiosne to
tam już śniegu nie bywało ale jadąc w góre doliną jakieś 10km dojeżdrzasz do
wyciągu gdzie snieg jest nawet do kwietnia. Da sie pojeżdzić choć w weekendy
bywa spory tłok,trasy są: słaba czerwona jesna z całkiem płaską górą i dołem i
druga trudniejsza ale zawsze była fatalnie przygotowana(może się coś zmieniło
bo 3 lata temu przestałem tam jeździć)-krzesło ponoć postawili.Dla mnie to
jazdy tam na dwa dni i nuda.Jesli jednak chciałbyś pojeżdzić pozatrasowo to to
istny raj tylko trzeba wstawać o 4tej i ze 2-3 godz.popodchodzić(uwaga na misie
i strażników), świetne zjazdy z Salatyna,Brestowej,Rohaczy,Banikowskiej
Przełęczy i innych,a na stronę połódniową to nawet legalnie można jeździć do
doliny Zarskiej-otwarta dla narciarzy pozatrasowych. W sumie piękne
okoliczności przyrody.Jest też możliwość podskoczenia na Chopok,przez góry
dobrą drogą 40minut i do ciepłych basenów Besenowa i Mikulasz jakieś 30 min. Z
hotelami to nie wiem bo tam infrastruktura reagowała dużo gorzej niż u nas ale
coś tam się budowało, ja zawsze najmowałem piętro domu od Słowaków,standard
średnio dobry a do tego miły tam lud i niedrogo wychodziło. Jak masz jeszcze
jakieś pytania to pytaj bo to tak w skrócie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,380,21357581,21357581,ZUBEREC.html


Temat: Zima w Słowacji - będzie??
Zima na Słowacji w grudniu
Większość stoków na Słowacji jest jednak dość nisko, dlatego w grudniu raczej na
niewielu z nich jest szansa szusować. W dodatku w tym roku jest silny El Nino co
ma podobno zwiastować opóźnioną zimę. Czyli raczej skreśl Chopok.

Ja mogę polecić Rohacze w Tatrach Zachodnich - wprawdzie to tylko dwie trasy
przy jednym wyciągu, www.tatrawestsro.sk/. Tam się jeździ 1100-1500 m npm
czyli względnie wysoko (jak na Karpaty...). Dolina jest dość zacieniona czyli w
krótkie grudniowe dni Słońce tam mało grzeje. Jeżeli tylko śnieg spadnie i
deszcz go nie zmyje, to tam się daje jeździć. Znajomi polecili nam to miejsce -
ono nie jest atrakcyjne np. w lutym, kiedy większość tras jest otwarta - ale w
grudniu często bywa jednym z niewielu otwartych ośrodków.

Zresztą sam sprawdź na www.holidayinfo.sk - już teraz jest leży tam śnieg. Czyli
masz tam szanse pojeździć w grudniu.

Pzdr - stopy śniegu pod nartami!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,380,102654540,102654540,Zima_w_Slowacji_bedzie_.html


Temat: Polecane miejsca warte zobaczenia na Slowacji
no to i ja sie nie zgadzam :)

słowackie doliny są długie i piękne. Mają swój rozmach i urok. Pozwalają lepiej
czuć kontakt z przyrodą, niż w całkowicie zadeptanej polskiej części Tatr. Polecam!

a jakby komuś brakowało pomysłu:
www.foto.pwsk.pl/2006/12/25/rohacze/
www.foto.pwsk.pl/2006/06/18/zdziar-i-tatry-z-pttk/
www.foto.pwsk.pl/2004/08/28/przez-trzy-przelecze-tatr-wysokich/

pozdrawiam,
jacekk
www.foto.pwsk.pl
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20347,12737240,12737240,Polecane_miejsca_warte_zobaczenia_na_Slowacji.html


Temat: Poszukuję towarzystwa - Tatry, początek lipca 2008
Na Barańcu byłem kilka lat temu i też wracałem dolina Żarską a tuż obok Rohacze, rarytas :) Co do samotnych wędrówek to też nie polecam, choć ostatnio byłem zmuszony w Bieszczadach.Zaproponować mogę oczywiście większość tras, które przeszedłem a zaczynających się od Zuberca poprzez Strbske Pleso aż do Smokovca i Lomnicy.Znam te rejony jak swoje osiedle :) Wyjście jedną doliną a powrót kolejną. Z noclegami podobnie. Ze Słowacją radziłbym się pospieszyć, w 2009 roku chcą wejść do strefy euro, więc ceny będą europejskie :)
Jakby co proszę pisać na maila: fugu@op.pl
Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,36015,78260740,78260740,Poszukuje_towarzystwa_Tatry_poczatek_lipca_2008.html


Temat: Słowacy do Polaków: nie zadeptujmy Tatr
popieram otwarcie granic w Tatrach, całe życie...
...o tym marzyłem. Np. przejść sobie w trzy dni grań Rohaczy,
Wołowiec, Starorobociański, Bystrą i zejść znowu na Słowację,
przekimać w schronisku pod Rohaczami i np. w Chochołowskiej. Bardzo
dobrze ze te góry znowu będą JEDNE

tylko problemem jest ta cholerna kolejka na Kasprowy. Rozumiem, że
Słowacy mają prawo obawiać się 100-krotnego wzrostu natężenia ruchu
turystycznego w Dolinie Cichej, która chyba przestałaby być Cicha
raz na zawsze
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,410,73481744,73481744,Slowacy_do_Polakow_nie_zadeptujmy_Tatr.html


Temat: Lawina
Od wczoraj w polskiej części Tatr obowiązuje trzeci stopień zagrożenia
lawinowego. - To wciąż zagrożenie znaczne i nie należy go bagatelizować -
podkreślają ratownicy TOPR i dodają, że w ostatnich dniach zeszło w Tatrach
kilka lawin, ale były one niewielkie.

- Śnieg zsunął się w kilku miejscach, ale większych lawin nie zanotowaliśmy -
poinformował nas wczoraj ratownik dyżurny TOPR. - W Żlebie Żandarmerii, który
praktycznie co roku "wyjeżdża" w całości aż do potoku, teraz były dwa, może
trzy małe zsuwy, które nie dotarły jednak do drogi. Mała pyłówka zeszła też
Żlebem Roja ze Skupniów Upłazu do Doliny Olczyskiej.

W ostatnich dniach roku dwie duże lawiny zeszły w Tatrach Słowackich - w
Dolinie Rohackiej i w Dolinie Staroleśnej. W pierwszej z nich zginęło siedem
osób. Obecnie po południowej stronie Tatr obowiązuje drugi stopień zagrożenia
lawinowego. (KOV)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,170,10224744,10224744,Lawina.html


Temat: Habovka - był ktoś?
byliśmy, byliśmy i potwierdzamy,że jest tam pięknie (szczególnie w
górach), ale żeby dojechać do Habovki i Zuberca nie trzeba wykupywać
winietki (jest potrzebna tylko na autostradzie k/Lipt. Mikulasa),
a tak w ogóle to pojechałeś do Habovki, żeby zwiedzić pół Słowacji?
a w Dolinie Rohackiej byłeś?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,806,75333556,75333556,Habovka_byl_ktos_.html


Temat: spacerowe 2 dni w Tatrach
Morskie Oko mozna sobie spokojnie darowac...
...parking 3 zl za KAZDA rozpoczeta godzine, przejazd furka z Palenicy jakies
krocia, wstep do parku, chamskie marze w bufetach i schroniskach.
Na dodatek CIŻBA "ceprow" w najgorszym tego slowa znaczeniu.

Taniej w Strbskim Plesie, mimo, ze to najdrozsze miejsce na Slowacji, Chata
przy Popradzkim stawie ( Popradske Pleso ) - tez piekne widoki a jesienia
dojazd latwiejszy ( Tatranska Elektriczka za grosze ).

Albo w Tatry Zachodnie, Dolina Rohacka ( dojazd przez Chocholow, Sucha Hore,
Oravice, Zuberec, po drodze Muzeum Oravskej Dediny, naprawde wart obejrzenia
skansen ) Parking 5 zl za caly dzien, piwko po 2 zlote, w Tatliakowej Chacie
pod Rohaczami zupka czosnkowa 2,50, Haluszki 6 zl, inne specjaly tez nie drogo,
a kartke mozna wyslac do Polski za cene DWUKROTNIE mniejsza niz u nas w kraju.
Z Tatliakowej Chaty do Stawow Rohackich 2 godzinki milego spacerku w kolorowej
scenerii. Naprawde warto.

Aha, paliwo na Slowacji (cena z ostatniej niedzieli) ok. 2,97 zl za litr 95Pb
Eurosuper (30,60 Sk ).Polecam, bo nie "chrzczona".
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,197,3274462,3274462,spacerowe_2_dni_w_Tatrach.html


Temat: Rohacze
Bylem pod Wolowcem 3 dni temu.
Przejscie z Wolowca na Rohacze bez problemu, poniewaz juz nie stempluja
paszportow, ciezko jest udowodnic skad kto idzie.
Jesli idzie sie z Grzesia przez Rakon to idzie sie wspolnym polsko slowackim
szlakiem.

Osobiscie nie spotkalem zadnego straznika, byc moze odpuscili juz sobie
pilnowanie granicy, ktora i tak lada moment przestanie istniec.

Oczywiscie to, ze nadal nie mozna w pelni legalnie chodzic po Tatrach nie
zwazajac na granice jest, w przedeniu akcesji do UE, niewatpliwym absurdem.

Niemniej jednak polecam wejscie od slowackiej strony z innych powodow:

1. Parking w Dolinie Rohackiej kosztuje 50 Sk za caly dzien.
2. Nie ma zadnych oplat za wstep do TANAP.
3. Piwo w bufecie nad Tatliakovym plesom kosztuje 3 zl, a nie 7 zl, jak w
Chocholowskiej.
4. Dojazd z Pyzowki, gdzie rok w rok jezdze trwa do Doliny Rohackiej 1 godz i
15 minut.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,197,7492229,7492229,Rohacze.html


Temat: Tatry w sierpiu
Coś mi się wydaje,że narazie wyższe partie Tatr nie będą do chodzenia.
Wczoraj zrobiłem po stronie słowackiej od Smutnej Doliny smutną Przełęcz, i
całe Rohacze do Wołowca i Rakonia ze zejściem do słowackiej Rohaskiej Doliny.
Ciepło było, widoczność też ale wiatr nieomal zrzucal ze szlaku.
Dziś wiatrzysko na całym Podhalu i ziąb się zrobił i na daszczyk sę zbiera.
Chyba w sierpniu już się wyżej nie pochodzi.
Obym się mylił. Ale całe pasmo Tatr z odległości 15 km nie wygląda zachęcająco.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,197,46714671,46714671,Tatry_w_sierpiu.html


Temat: Tatry Zachodnie: czy to możliwe w jeden dzień?
Kiedy nie mam mapy słowackiej
Siema, Kris
Mam tylko starego Nykę (1972), i ma podstawie jego mapki
schematycznej zdaje mi się, że chyba można byłoby spuścić się z
Rohaczy w Dolinę Smutną, pójść ich podnóżem do siodła w Zabracie, a
stamtąd przez Dolinę Łataną na Grzesia. Tylko ile czasu by zajął ten
odcinek (Przełęcz Smutna - Grześ)?
Nara :-)
Stary
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,197,99248534,99248534,Tatry_Zachodnie_czy_to_mozliwe_w_jeden_dzien_.html


Temat: Zuberec-Rohacze, Oravice-Bobrowiecka
Dzięki, Kasiu!
Bo kąpinuje tak:
Rankiem wychodzimy ze schroniska na Chochołowskiej, przez Grzesia na
Wołowca, potem Rohacze, i zejście do Tatliakowej Chaty, z ktorej
pobliża zabiera nas wynajęte coś i wiezie dookoła przez Zuberec i
Oravice jak się da daleko w Dolinę Bobrowiecką.
Stamtąd spokojnie przez Przełęcz Bobrowiecką i już jesteśmy z
powrotem w domu (schronisku).
W ten sposób nie powtarzam praktycznie żadnego kawałeczka tej
wycieczki (niesamowitej jednodniowej wyrypy).
Co Szanowne Towarzystwo na to?
Mój jedyny obecnie problem: jak z Polski umówić się z kimś ze
Słowacji na takie wożenie?
Szacun
Stary
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,197,99298823,99298823,Zuberec_Rohacze_Oravice_Bobrowiecka.html