generau i jego historie

photo

Temat: Chaosik


Jak w ogóle się pisze pracę licencjacką, Nee? Masz już w tym trochę doświadczenia .... jakieś rady ?


Powiem ci tak - nie można przerównywać prac lic. i mgr z zakresu nauk społecznych i pedagogicznych do tych prac z innych kierunków. Ja miałam 2 rozdziały teoretyczne, jeden metodologiczny i jeden badawczy. Tak wyglądała moja praca i miała 120 stron z załącznikami (praktycznie można ją było podciągnąć pod mgr bo była b.dobra ^^"). Ale w innych naukach rozdział metodologiczny, a tym bardziej badawczy jest stosowany BARDZO rzadko. Prędzej juz w pracach doktoranckich. Ty masz opisać jakiś problem, tylko że szeroko. Z tego co słyszałam to praca lic. taka czysto teoretyczna to ma ok 60-80 stron, więc przypuszczam, że jak napiszesz na 40 to wystarczy. W każdym bądź razie lepiej poszukaj sobie najpierw literatury w katalogach online jakiś dużych bibliotek, które masz niedaleko, a potem spędz tam cały dzień (minimum!). Wróć do domu z książkami i kserówkami (z czytelni) i wszystko przepisz. Koniec.

Moja kumpela na naukach stosowanych miała chyba 50 stron i pisała to 3 miesiące o ile się nie mylę. Z tymże ona to musiała mieć po angielsku.
Źródło: mangajourney.fora.pl/a/a,33.html



Temat: praca magisterska/licencjacka
znalzłam temat.

dziewczyny słuchajcie, pisze prace licencjacką z pedagogiki, na niedziele musze zanieśc bibliografię (którą już mam) i spis treści- do ktorego nie wiem jak sie zabrac. Prace mam badawczą. I tu jest moja prośba. czy któraś z was pisała taką prace? jezeli tak to czy dla przykładu mogłaby mi wysłac swoj spis treści? bo ja siedze z porozkładanymi ksiązkami i nie wiem co z czym. Pierwszy rozdział mam, ale mam problem z napisaniem rozdziału drugiego i trzeciego :/
Źródło: antyforum.pl/viewtopic.php?t=2199


Temat: Starosta
A więc jeszcze raz przedstawię to co było mówione na wykładzie.
Są do wyboru dwie opcje: albo pozostajemy przy obecnej formie zaliczeniowej czyli napisaniu pracy licencjackiej i obronie jej czy też wersja alternatywna - napisanie 3 esejów i egzaminu.
Przejdźmy do konkretów. Przy pisaniu pracy licencjackiej w semestrze letnim na 2 roku będą odbywały się seminaria. Na 3 roku jeszcze przed końcem semestru zimowego trzeba będzie oddać rozdział 1 pracy. Praca ma zawierać od 45-60str. do 80-100str. Po oddaniu pracy jest jeszcze obrona. Minusem pisania pracy licencjackiej jest to, że w porównaniu do pracy magisterskiej nie można wyrażać swoich opinii, wdawać się w polemikę czy też krytykować źródło i wystawiać swoje wnioski - pisanie pracy licencjackiej jest to krótko mówiąc przepisywanie książek z kolei magisterka ma realny wymiar bo poruszamy ciekawy problem badawczy. A nie oszukujmy się napisanie pracy licencjackiej nie jest sprawa na "hop-siup". Trzeba do tego trochę przysiąść i jest to cytuje;"czasochłonne i nie przynosi realnych korzyści gdyż po mordędze przy siedzeniu nad książkami, pisaniu i analizowaniu tekst trafia do szuflady i nie ma takiej wartości jak magisterka."
Dodatkowo przy pracy licencjackiej sięgamy po podstawowe źródła wiedzy nie jak w magisterce do bardziej bym powiedział zaawansowanych. Dalej, przy obronie pracy egzaminatorzy się mogą nas spytać praktycznie ze wszystkiego np. koleżanka broniła licka i miała pytanie o nekromarketing a ten termin nie jest umieszczany w bazie źródłowej w podstawowych książkach - krótko mówiąc jest ryzyko, że może takim pytaniem zagiąć nas trochę egzaminator.

Przejdźmy do nowej wersji zaliczania. Otóż tak samo w semestrze letnim na 2 roku będą się odbywały zajęcia seminaryjne z tymże 3x30godz. Po 30 godz. trzeba napisać na jakiś temat esej na 10-15 str max. Czyli de facto piszemy esej co pół roku. Z tych 3 esejów dostajemy oceny i jak zaliczymy to zostajemy dopuszczani do egzaminu, który będzie polegał na tym, iż będzie lista pytań, które wcześniej będą nam znane jak na filozofii mieliśmy i z tych konkretnych pytań odpowiadamy. Pytań do nauczenia może być strzelam 100-150 z czego w ich skład będą się zaliczały pytania do esejów i pytania z naszej 3-letniej nauki. Ale bez obaw jest tyle przedmiotów, że pytania będą musiały być ogólne czyli np. co to jest marketing, komunikacja albo definiujemy partie polityczna. W wymaganiach ministerialnych jest tyle przedmiotów, że taka straszna ekonomia zasłuży sobie na 1,2 pytania. Poza tym materiał u nas jest ciągle powtarzany i wałkowany na różne sposoby, że siłą rzeczy wbija się w umysł i na te pytania będzie można nawet intuicyjnie odpowiadać i na pewno każdy "spłodzi" 2,3 zdania przynajmniej.
Postaram się jeszcze wynegocjować z pomocą wszystkich starostów by zrobić następujący myk - aby był sam egzamin bez pisania 3 esejów - inne uniwersytety i uczelnie i wydziały - np. zarządzanie nasze zdają tylko w formie egzaminu bez pisania esejów.
Z tego co zauważyłem to osoby, które były niepewne lub nastawione anty na zmiany po usłyszeniu tej wersji z samym egzaminem zaczęły zmieniać zdanie.
Zobaczę co da się zrobić. Postaram się co w mojej mocy by wynegocjować dla nas najkorzystniejsze warunki na ile się tylko da.
Prosiłbym by TYLKO te osoby, które nie były na wykładzie napisały mi wiadomość prywatną na forum z imieniem i nazwiskiem oraz podjętą decyzją czy pozostają przy swoim wcześniejszym założeniu czy jednak wybiorą alternatywna opcję.
Kieruję głównie do tych, co potrafili albo na forum napisać posta, że nie dadzą rady, zadzwonili do mnie i przekazali odpowiedź lub zaczepili mnie po wykładzie na zajęciach lub na przerwie i zainteresowali się by móc podjąć decyzję.
Wspomnę tylko, że znalazły się osoby, które wstrzymały się od głosu - dziwna sytuacja, mam nadzieje, że się wszyscy określą.
Prosiłbym, aby dać mi odpowiedzi najpóźniej do soboty, najlepiej jak najszybciej.
Jak się czegoś dowiem do rzecz jasna napiszę.
Miłego weekendu.! dnia Śro 19:37, 10 Lis 2010, w całości zmieniany 2 razy
Źródło: smiedzynarodowe.fora.pl/a/a,312.html


Temat: seminarium - temat ogólny
pozwolę sobie przywołać kilka myśli z artykułu J. Gierusza: Prace kończące etapy edukacji - licencjat, magisterium, doktorat, zamieszczonego w pracy "Dylematy jakości kształcenia w uczelniach wyższych", red. K. Rajchel, G. Lew, A. Szydełko, Rzeszów 2008, str. 285-292.

Praca licencjacka pełni przede wszystkim funkcje edukacyjne, a zadania przez nią realizowane sprowadzają się do wykształcenia u absolwenta umiejętności:

- wyboru obszaru badawczego,
- sformułowania tematu pracy,
- podziału całego zagadnienia na poszczególne części, przybierające postać rozdziałów,
- przeprowadzenia studiów literaturowych i wykorzystania wybranych pozycji,
- sformułowania celów pracy i nadania jej odpowiedniej struktury,
- przeprowadzenia kompletnego i logicznego wywodu,
- budowy tablic, schematów, wykresów, ich opisu i komentowania,
- korzystania z wzorów, formuł, interpretowania uzyskanych wyników,
- czytania i rozumienia aktów prawnych,
- redagowania tekstu (wyszukiwanie synonimów, eliminowanie błędów gramatycznych),
- doboru odpowiednich dla wskazanego problemu narzędzi badawczych (np. wskaźników analizy ekonomicznej przy ocenie kondycji finansowej danej jednostki),
- wykorzystania wiedzy z kilku dyscyplin (...)
- sprecyzowania wniosków końcowych,
- zachowania wymogów formalnych pisania pracy (cytowanie źródeł, odnośniki, spisy literatury, aktów prawnych, tablic, wykresów itp.).

Autor podaje przykładowo wymogi formalne stawiane pracom licencjackim:
- objętość, ok. 40 stron tekstu (bez załączników),
- wykorzystanych minimum 20 pozycji literatury (w tym: książek, artykułów, opublikowanych referatów, źródeł internetowych, bez aktów prawnych),
- ponadto Autor zaleca w miarę możliwości dawanie przykładów, czy opisywanie przypadków.

powyższe wymogi formalne nie muszą być jakimś sztywnym wzorcem, np. objętość pracy nie jest wyznacznikiem jakości, nie chodzi o to by zwiększać czcionki czy odstępy, tylko o opisanie tematu. podobnie nie ma wymogu wykorzystywania zbyt wielu pozycji, lepiej korzystać z kilku książek i dodać własne wnioski czy obserwacje, niż na siłę cytować kilkadziesiąt opracowań.

w razie czego są też książki:

Tytuł: Do magisterium ekspresem
Autorzy: Zajączkowski Mirosław
Wydawca: IN PLUS

Tytuł: Jak napisać dobrą pracę magisterską
Autorzy: Urban S., Ładoński W.
Wydawca: Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu

Tytuł: Jak pisać pracę magisterską
Autorzy: Boć Jan, konsultacja filologiczna Jan Miodek
Wydawca: Kolonia Limited

Tytuł: Jak pisać pracę magisterską?
Autorzy: Węglińska Maria
Wydawca: Impuls

Tytuł: Jak przygotować pracę dyplomową lub doktorską
Autorzy: Gambarelli Gianfranco, Łucki Zbigniew
Wydawca: UNIVERSITAS

Tytuł: Piszę akademicką pracę akademicką, lincencjacką, doktorską
Autorzy: Wojcik Krystyna
Wydawca: Placet

Tytuł: Poradnik pisania prac dyplomowych
Autorzy: Sójka Z., Popow G., Zawal W.
Wydawca: Bałtycka Wyższa Szkoła Humanistyczna

Tytuł: Poradnik pisania prac dyplomowych stopnia magisterskiego
Autorzy: Salomon Adam
Wydawca: Uniwersytet Gdański

Tytuł: Prace magisterskie i licencjackie
Autorzy: Pułło A.
Wydawca: PWN

Tytuł: Redagowanie prac dyplomowych
Autorzy: Dudziak Arkadiusz, Żejmo Agnieszka
Wydawca: Difin

Tytuł: Technika pisania prac dyplomowych
Autorzy: Pioterek P., Zieleniecka B.
Wydawca: WWSBwPoznaniu

Tytuł: Technika pisania prac licencjackich i magisterskich
Autorzy: Żebrowski Waldemar
Wydawca: OSzW

Tytuł: Technika pisania prac magisterskich
Autorzy: Zenderowski R.
Wydawca: CeDeWu

w internecie albo w bibliotekach można znaleźć namiary na przynajmniej kilka z nich.

zwykle w takich książkach powtarzają się różne rady, np. żeby nie pisać niepotrzebnie zbyt trudnym językiem, żeby pisać ciekawie i dbać o ortografię czy żeby korzystać z aktualnej literatury.

mam nadzieję, że komuś to się przyda
Źródło: szreniawski.fora.pl/a/a,11.html


Temat: Studia
Jejku Palmka myślę, że strasznie obszerny ten temat, za obszerny! Utoniesz w nim. Taki temat to na pracę doktorską a nie licencjacką, która u mnie miała mieć w okolicach 40-50stron. O tym jak to zmienić i jak pomóc to można by cały poradnik na 200stron napisać. Tego wszystkiego się po prostu nie da zawrzeć w jednej pracy licencjackiej. Jeśli opiszesz przyczyny, przedstawisz przebieg i wnioski z badań to będzie wystarczające. Jeśli do tego uprzesz się na opisywanie metod pomocy to zapewne nie uda Ci się wyczerpująco ich opisać wobec czego praca nie będzie spełniała podstawowego kryterium jakim jest wyczerpanie tematu. Poza tym musisz mieć jakąś reprezentatywną grupę do przeprowadzenia badań. Musisz się zastanowić z kim będą te badania, tylko z dziećmi czy też z rodzicami. Do takiej pracy to tylko wywiad. Załóżmy, że znajdziesz dzieci z problemami z rodziny alkoholowej, ubogiej i takiej gdzie była przemoc w domu. Np. na tych 3 przykładach można opisać jak te czynniki wpłynęły na nie, czy problemy szkolne były potem podobne lub inne. Taka analiza porównawcza 3 przyczyn i ich skutków. Albo znaleźć kilka np. też 3 rodziny z jednym problemem, załóżmy alkoholizm i analiza jednego problemu, czy były jakieś różnice w problemach. Pierwszy rozdział to na pewno omówienie różnych problemów. Drugi omówienie trudności w nauce. Trzeci metodologia badań. Czwarty przedstawienie przebiegu badania. Piąty analiza badania, czyli wnioski z badań. Ten temat to bardziej na resocjalizację.

Albo druga praca o metodach wspierania dzieci z problemami w nauce. Wtedy badania to np. zestaw zadań, działań wyrównawczych. Idziesz i rozwiązujesz te wymyślone przez siebie zadania z takimi dziećmi. Dokumentujesz ich postępy, robisz zdjęcia, skanujesz to. Te badania to na pewno muszą być rozłożone w czasie. Załóżmy 1 semestr, w wersji minimalistycznej 1 miesiąc. Byś tam chodziła załóżmy raz w tygodniu. Prowadziła jakieś zajęcia wyrównawcze. Na koniec wywiad z nauczycielem prowadzącym, czy po tych twoich "innowacyjnych" działaniach dzieci zaczęły się lepiej uczyć? Oczywiście te twoje zadania muszą być podparte odpowiednią literaturą i z niej zaczerpnięte. Czyli np. w książce X pan Y powiedział, że takie a takie zadanie jest super. Ty przygotowujesz takie zadanie i je przeprowadzasz z tymi dziećmi. Wtedy w 1 rozdziale był by opis trudności w nauce i ich przyczyn. 2rozdz. opis metod wspierania. 3 rozdz metodologia badan. 4 rozdz przebieg badania, przedstawienie tez na fotografiach twoich działań. 5 rozdz przedstawienie wywiadu z nauczycielem. 6rozdz. analiza i wnioski z badan.

Troszkę się rozpisałam. Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego, że się wymądrzam. Tylko po prostu już pisałam taką pracę i wiem jak to ma wyglądać w praktyce.
Pedagogika to nauki społeczne, w których pisanie pracy opiera się zazwyczaj na badaniach.

Ja miałam temat: "Trudności wychowawcze w pracy z uczniami w wieku wczesnoszkolnym w szkole muzycznej I stopnia". Musiałam opisywać po kolei najpierw charakterystyka dziecka w wieku wczesnoszkolnym, rodzaje trudności, opis zasad funkcjonowania szkoły muzycznej, metodologia badań, przedstawienie przebiegu badań (wywiady z bodajże 9cioma nauczycielami, czyli wszystkimi w danej szkole, którzy uczą dzieci w tym wieku gry na fortepianie - tym fortepianem zawężyłam sobie grupę badawczą, bo gdybym miała przeprowadzić z wszystkimi nauczycielami z całej szkoły, którzy uczą takie dzieci to było by trudno), potem wyniki i wnioski z badań. Dopiero w tym rozdziale można tak naprawdę pisać "od siebie". Reszta musi być sztywno podporządkowana pewnym zasadom. Nie wolno pisać od siebie np, w rozdziale w którym coś opisujesz. Musisz dać przypis kto tak sądzi, kto tak wcześniej napisał. Od siebie można pisać jak już będziesz ekspertem w danej dziedzinie z tytułem doktora, albo jakiegoś profesora.

Luna jak to co będziesz robiła na 2h okienku? Będziesz zwalczała fobię poprzez próbę zawarcia choćby jednej znajomości Z tym wyjazdem na księżyc to bez przesady. Nie ma co się nakręcać. Przecież nie jedziesz na drugi koniec kraju. Moja siostra pojutrze się przeprowadza do Łodzi i będzie tam jechała całą noc, tzn. wsiądzie w pociąg wieczorem a wysiądzie rano, z przesiadką w Warszawie o 5 rano. Nikt w domu zbytnio tego nie przeżywa. Uważam, że tak jest lepiej, nie ma co ze zwykłych życiowych czynności robić afery.
Źródło: fobiaspoleczna.info/viewtopic.php?t=903