generau i jego historie

photo

Temat: NIGHTWISH w Polsce (19 lutego 2008 KRAKÓW Hala Wisły!)
" />Kreuzburg: o maj gad - a gdzie ja jestem podobna do Nettie, a ona do mnie? Jeszcze byś się zdziwił, jak idealną kopią Tarji jestem Nie skreślam Tarjeńki. Nie zapominam o niej, wręcz przeciwnie - wspominam często stare czasy. Ja mam Nightwishowe serce

Ja nie wiem, czym jadę. Podejrzewam, że pociągiem, który jedzie z Koszalina/Kołobrzegu do Zakopanego, przynajmniej kiedyś takowy jechał i przez Kraków i przez Włocławek. Na razie się nie umawiam, bo rozkład jazdy pkp ma się zmienić.
Źródło: forum.nightwish.pl/viewtopic.php?t=1038



Temat: Połączenia kolejowe z 3 miastem
Był na forum poruszany wątek braku połączęń Słupska z 3 miastem i odwrotnie.
Jest szansa na poprawę -jutro (wt) w radiu Koszalin od 7 do 10 rano zbierane sa opinie na temat najbardziej brakujacych pociagow do i z Słupska, bowiem istnieje plan przedłużenia kursów SKM kończących sie obecnie w Lęborku, aż do Słupska.
SKM jezdzi juz obecnie do Elbląga i Iławy, Smętowa, a w naszą stronę aż do Lęborka. Dalej jednak zieje czarna dziura PKP PR.

SUP AP proponuje by SKM nie konczyla w Lęborku, tylko jechała dalej,, obsługując 100 tyś miasto Słupsk, w tej chwili od godz. 19.00 odcięte od stolicy regionu.

By wejście SKM miało sens, potrzebna jest oferta całościowa (brakujący dowóz na godz. 7, 8, 9 do Gdańska, zapewnienie powrotu po 14, 15, 16, 17) oparta w większości na przedłużeniu istniejących kursów SKM.
Jednak b. ważne byłoby także wprowadzenie nowego pociągu, wyjezdzajacego z Gdańśka o godz. 22 (skomunikowanego z IC NORWID z Krakowa i MOTŁAWĄ z Olsztyna) umożliwiającego powrót z 2 zmiany, z teatru, i inne. .. ciekawym waszego zdania.

Prosze, ustalmy na forum propozycje rozkladu i najbardziej brakujacych pociagow - przeslemy to do SKM
Źródło: obywatelski.slupsk.pl/forum/viewtopic.php?t=438


Temat: Rozkład jazdy 2009/2010 - PKP Intercity

Zawsze można przerobic te ECKi na pospieszne miedzynarodowe-
Dokładnie...niech będzie w nowym rozkładzie sieć połączeń pośpiesznych do Czech i Niemiec

przyślą Desiro
A może PKP da wagony, o ile je wpuszczą za granicę
Widziałbym coś takiego:
- oprócz istniejących Wrocław - Praga (niech je IC w końcu obsługuje, przecież pośpieszne to ich działka) dorzucić Katowice/Kraków - Czechowice - Praga;
- gdyby szlakowa Katowice - Rybnik byłaby wyższa, połączenia z Katowic można by przez Rybnik puścić;
- Wrocław - Drezno; Wrocław - Cottbus - Berlin (można oczywiście bieg tych pociągów rozpoczynać w Krakowie bądź Katowicach - podejrzewam że region Opola z wiadomych przyczyn generowałby ładne potoki podróżnych, tak jak na przesiadkach generuje Koszalin);
- Poznań - Frankfurt - Berlin;
- Trójmiasto - Szczecin - Berlin;
A DB z PKP wymyśli specjalną, tańszą od "D" obowiązującą taryfę w złotówkach i euro

Ponadto w kwestii połączeń międzynarodowym, województwa wraz z DB mogłyby pomyśleć:
- o przedłużeniu istniejących połączeń Szczecin - Lubec HBF do Hamburga;
- tak samo z połączeniami Kostrzyn - Berlin, ale jako Gorzów - Berlin

Źródło: rail.waw.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=7283


Temat: Propozycje relacji pociągów dla PKP PR/IC
Wydaje mi się, że PKP powinno sie podpowiedzieć, na jakie relacje pociągów było by zapotrzebowanie. W tej chwili, przyznajcie sami, rozkład jazdy nie jest dobrze ułożony, moje propozycje:
1. Słupsk - Koszalin - Białogard- Piła - Bydgoszcz - Toruń (poza wakacjami ciężko się dostać z Pomorza na Kujawy)
2. Słupsk - Koszalin - Szczecin - Kostrzyn - Zielona Góra
3. Kołobrzeg - Koszalin - Trójmiasto - Warszawa - Lublin (poł. dzienne)
4. Słupsk - Koszalin - Poznań - Katowice - Kraków (Zakopane, Przemyśl)
5. Gdynia - Szczecin - Berlin
6. Olsztyn - Toruń - Bydgoszcz - Piła - Kołobrzeg
dodawajcie swoje propozycje!
Źródło: rail.waw.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=5847


Temat: Nowe połączenia - propozycje forumowiczów
Orientuje się ktoś, czy spółka PKP IC przygotowując nowy rozkład jazdy na 2008 rok rozszerzy swoją działalność i zwiększy liczbę uruchamianych pociągów.

Oto kilka propozycji:

Przedłużenie A. Koredcki do Wrocławia, a nawet Zgorzelca
Ex "Słowacki" w wybrane dni do Legnicy lub Zgorzelca, np. piątki, pon i niedziele
TLK Łodź - Trójmiato przez Warszawę, w połowie 2008 zakończy się 1 etap modernizacji linii o pociągi mogą jechać szybciej o 30 minut.
TLK Gdynia - Poznań - Wrocław
TLK Kraków - Wrocław - Zgorzelec
TLK Gdynia/Olsztyn - Szczecin
TLK "Posejdon" w piątki i niedziele do Kołobrzegu, poza sezonem
Ex "Słupia", w piątki i niedziele do Koszalina lub Kołobrzegu
TLK Poznan - Wrocław - Kraków - Przemyśl
IC Katowice - Warszawa - Gdynia, bez zmiany lokomotywy
Źródło: rail.waw.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=3033


Temat: Kolej bez ekspresów i pośpiesznych
Ma być rościej i w wielu rzypadkach taniej – zapewnia spółka PKP InterCity. Już od 2 listopada odróżujących jej ociągami czekają duże zmiany. Na oczątek 5 ekspresów, które kursują Centralną Magistralą Kolejową z Warszawy na Śląsk zmieni markę (i taryfę) na Tanie Linie Kolejowe. Docelowo wszystkie ociągi ospieszne oraz ekspresy mają zniknąć z olskich torów. 


Połączenia ospieszne zostaną rzekształcone w TLK, ekspresy odzielone na TLK oraz InterCity. Właściwe zmiany, które wejdą w życie od 13 grudnia, wraz z nowym rozkładem jazdy ociągów spółka zamierza ogłosić 21 listopada.
– Zmiany będą korzystne dla odróżnych, bo taryfa TLK jest niższa od ekspresowej, zachowamy również taryfy ekonomiczne obowiązujące w ociągach ośpiesznych – wyjaśnia Paweł Ney, rzecznik IC. – Natomiast marką dedykowane głównie dla ludzi biznesu będą ociągi klasy Inter City. Planujemy również skrócić czas jazdy ociągów na trasach Warszawa – Kraków i Warszawa – Katowice oniżej 2 i ół godziny.
Ceny ołączeń TLK i InterCity mają zmienić się nieznacznie, te ostatnie mają być jednak droższe od ekspresów. Do tego w ekspresach studenci mają 37 roc. zniżki, a w InterCity tej zniżki nie będzie. By nieco obniżyć ceny biletów InterCity, spółka nie wyklucza obniżenia cen rezerwacji miejsc. Na razie zmiany ominą jedyny dojeżdżający do Koszalina (w weekendy) ekspres IC ‟Słupia”. Niewykluczone, że już w nowym rozkładzie jazdy zostanie on rzekształcony w tańszy ociąg TLK, jednak nie ulegną zmianie terminy jego kursowania.
(jkk)
Źródło: koszal.in/forum/viewtopic.php?t=11502


Temat: 15 Trakerskie Spotkanie w Krakowie
" />Witam,

Prawdopodobnie na zlot wybiorę się pociągiem TLK relacji Kołobrzeg - Kraków Główny. Cena bardzo podobna do PKP PR i dodatkowo w TLK mamy miejscówkę. Jeśli ktoś się zabiera tym pociągiem to możemy się zgadać, żeby wykupić miejsca obok siebie. Oto rozkład pociągu:

Kod: Zaznacz wszystkoPrzyjazd   Stacja
21:29      Koszalin
22:09      Sławno
22:37      Słupsk
23:12      Lębork
0:01       Gdynia Główna
0:28       Sopot
0:33       Gdańsk Oliwa
0:38       Gdańsk Wrzeszcz
0:45       Gdańsk Główny
5:03       Warszawa Wschodnia
5:20       Warszawa Centralna
8:28       Częstochowa
9:16       Zawiercie
9:47       Sosnowiec Główny
10:00      Katowice
10:46      Jaworzno Szczakowa
11:09      Trzebinia
11:24      Krzeszowice
11:56      Kraków Główny

Pozdrawiam
Źródło: wagaciezka.com/viewtopic.php?t=12034


Temat: Szkuner, Posejdon, Jantar

Ogólnie ten pociąg na nic więcej nie zasługuje. Prędkości tez nie ma rewelacyjnej, nie liczac kawałka CMK. Wagony kiepskie. To powinien być TLK. To samo powiedział mój kumpel w zeszłym roku, po przyjeżdzie Szkunerem do Warszawy, że lepszymi pośpiechami jeżdził niż ten Ex.
Nie ma rewelacyjnej prędkości? Dobra, porównajmy:
Kraków - Warszawa Centralna:
Lajkonik 2h 45 min, Szkuner 2h 45 min - tutaj jest równy czas przejazdu, no ale wiadomo - w końcu CMK
Kraków - Gdynia Główna:
Lajkonik 7h 41 min, Szkuner 7h 30 min - 11 min szybciej, no ale skoro nie jest to prędkość rewelacyjna...
Warszawa Centralna - Słupsk:
Słupia 6h 23 min (o matko! Słupia niegdyś do Koszalina jeździła w 6 h!), Szkuner 6h 13 min (mimo 10-minutowego postoju w Gdyni na rozłączanie części do Helu)
Słupsk - Kołobrzeg:
Posejdon(co prawda tylko TLK, ale na tym odcinku czasy jazdy dla większości pociągów są już porównywalne) 1h 50 min, Szkuner 1h 42 min.
Więc sprzeciwiam się stwierdzeniu, że Szkuner prędkości nie ma rewelacyjnej!! Bo jest to najszybszy pociąg łączący zarówno Kraków z Trójmiastem, jak i Warszawę z Trójmiastem, Słupskiem, Koszalinem, Kołobrzegiem. Wszędzie (oprócz CMK) jedzie szybciej od innych pociągów spółki PKP-IC. Nie takim kryterium ponadto należy się kierować, jeśli chodzi o przydzielanie wagonów. Poza tym jest to pociąg wakacyjny, wagony na niego muszą jakieś być, a te, które są, nie są aż tak beznadziejne, bez przesady.

[ Dodano: Czw Cze 22, 2006 11:17 ]
A odnośnie samej prędkości jazdy: po CMK (160 km/h), czy po E65 (120 km/h), czy dalej (do Koszalina 120 km/h, dalej 80 km/h) jedzie tak samo, jak wszystkie inne najszybsze pociągi. Na przyszły rozkład jest on planowany na CMK tylko na 140 km/h z powodu dużego brutta (info od kolegi EU07-331). Ale o tym pogadamy za rok
Źródło: rail.waw.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=1474


Temat: Rozkład jazdy PKP PR 2008/2009 - dyskusja
http://forum.koszalin24.info/index.php? ... ;topicseen

Na pierwszy rzut oka wygląda to optymistycznie – przybędzie pociągów i wydłużą się ich relacje. „Miasto" widziało już projekt rozkładu jazdy pociągów PKP jadących przez Koszalin, który ma obowiązywać od 14 grudnia tego roku. Jednak to, na ile ten projekt uda się wprowadzić w życie, zależy teraz od negocjacji między PKP a urzędami marszałkowskimi, które płacą za uruchomienie lokalnych pociągów.

Najważniejsza zmiana dotyczy popularnego przyśpieszonego pociągu Albatros jeżdżącego obecnie na trasie Gdynia – Koszalin – Szczecin. W nowym rozkładzie będzie on pociągiem pośpiesznym, relacji Szczecin – Tczew. Z Koszalina do Szczecina odjedzie o godz 8.54, a do Tczewa – o 19.25. Dla podróżnych przyzwyczajonych do taryfy osobowej Zachodniopomorski Zakład Przewozów Regionalnych planuje uruchomić zupełnie nowy pociąg osobowy przyśpieszony Rega, relacji Słupsk – Szczecin. Z Koszalina rano pojedzie do Szczecina przed Albatrosem, o godz. 8.23, a wieczorem do Słupska – o 20.06. Dalej, do Trójmiasta trzeba już jechać Szybką Koleją Miejską. W rozkładzie jest też oczywiście miejsce dla ekspresu Słupia, w dotychczasowej relacji Kołobrzeg – Warszawa. Wyjazd rano do Warszawy zaplanowano z Koszalina o godz. 3.41, a z Warszawy wieczorem wraca o godz 23.26 (o godz. 00.09 w Kołobrzegu). PKP InterCity, które uruchamia Słupię, zamierza ogłosić swój rozkład jazdy pod koniec października. Kolejną poważną nowością jest wydłużenie relacji pośpiesznego pociągu Słowiniec. Kursujący teraz trasą Słupsk – Koszalin – Poznań skład od 14 grudnia ma kursować aż do Przemyśla i z Koszalina odjeżdżać o godz. 6.19. Dalej i przez cały rok kursować będzie również pociąg TLK Pobrzeże. Od grudnia pojedzie on trasą Kołobrzeg – Kraków Główny. Jest też zła wiadomość – ostatnie wieczorne połączenie z Koszalina w stronę Sławna i Słupska to wracający z Przemyśla Słowiniec. Z Koszalina wyjedzie o 21.31 (70 minut wcześniej niż obecnie), a w Słupsku ma być o 22.18. To na razie jednak tylko projekt PKP. O ostatecznym kształcie rozkładu zdecydują finanse. Wiadomo, że były podwyżki cen paliw i energii, ale mogą się też pojawić inni kolejowi przewoźnicy, spoza grupy PKP. Teraz wszystko w rękach władz wojewódzkich. – Jeszcze w październiku rozpoczynamy negocjacje z kolejarzami, musimy je zakończyć do grudnia, kiedy nowy rozkład wejdzie w życie – informuje Bogdan Jędrzejewski z Wydziału Infrastruktury Zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Źródło: rail.waw.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=5680


Temat: Wraca Słupia do Kołobrzegu
Zaraz zaraz... Dla chcącego nic trudnego - przecież praktycznie od początku jak Słupia jeździ ze Słupska istnieje tzw. dowozowiec (pociag osobowy Kołobrzeg-Słupsk)

Więc po co wydłużać Słupię do Kołobrzegu, skoro szynobus i tak musi pojechać (do obsługi Sławno-Darłowo).

Jechałem raz tym "dowozowcem". Ludzi bardzo mało.

Godzina za wczesna - wszystkiemu winne słabe tory. Jak po remontach czas jazdy z Gdyni do Warszawy będzie wynosił 2 - 2,5 h, to godzina wyjazdu będzie lepsza. Z Koszalina jak ktoś chce jeszcze wcześniej i bardziej komfortowo - można Podlasiakiem + IC CHROBRY. Jest też dogodny powrót - IC LECH + Słowiniec.


Mieszkańcom Koszalina, Kołobrzegu, Słupska, Trójmiasta i turystom bardziej przydałoby się całoroczne TLK POBRZEŻE (wyjeżdżające choć trochę wcześniej niz obecnie, by na 14 być w Warszawie). I jak juz dawno temu wspominałem - Pobrzeże możnaby wydłużyć np. do Łodzi, Krakowa, Katowic. Do tego TLK Posejdon w wakacje i dni szczytów z Kołobrzegu, a z Gdyni codziennie.
Dziś są takie czasy, ze jet moda na "Tanie linie", Last minute, bilety za 1 zł, itp. PKP IC musi iść za tym, a nie zwiększać ilość EX czy IC.


Ogólnie - może i wielu ludziom Słupia z Kołobrzegu jest potrzebna, ale względy ekonomiczne i praktyczne mówią, ze wystarczy w jej kwesti to, co teraz. Z resztą, od obecnego rozkładu nawet do Słupska codziennie nie jeździ...

p.s. nie raz pisałem, ze w Szkunerze, Posejdonie jadącym do Kołobrzegu w Koszalinie widziałem pojedyńcze osoby. Wątpię, by Słupia - pociag dla biznesmenów (choć jak nim ostatnio jechałem w 7 osób w przedziale, to myślę, ze to średni jak dla biznesu pociąg) generowała jakiś olbrzymi potok. Nawet całoroczny Last minute, a nawet stała, mozliwa do zakupienia już 60 dni przed odjazdem cena relacyjna biletu, nawet 5 zł mega potoku nie przyniesie...
Źródło: rail.waw.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=4111


Temat: Wojna domowa w PKP?
Niestety, wygląda na to, że pomiędzy kolejowymi przewoźnikami idzie coraz bardziej na noże. Oczywiście, konkurencja jest wskazana, ale ona powinna mieć ręce i nogi. PKP PR proponują pociągi IR i jeśli one zapełniają lukę po odwołanych pociągach pospiesznych, to OK. Ale część pociągów IR jedzie w krotkim odstępie czasowym w stosunku do pociągów spółki IC i tu już trudno jest mówić o uczciwej konkurencji. Albo takie sytuacje, że PR uruchamiają część pociągów IR tylko w dni najbardziej dochodowe (piątki, niedziele, poniedziałki), a są pretensje do spółki IC, że ogranicza przewozy w inne dni. Czy nie należy tu stosować równych kryteriów ? Nie mówię już o takich sytuacjach, że pociągi IR są uruchamiane w sposób mało zorganizowany. Z jednej strony na stronie PR pojawiają się informacje o uruchomieniu pociągów, które jednak ostatecznie nie startują (przykład Poznań - Koszalin - Słupsk z ostatnich dni). Z drugiej strony, jeśli poc. IR przejedzie rowerzystę czy pieszego (zdarzenie z 23 sierpnia wieczorem w Piastowie - poc. IR Kraków - Warszawa), przewoźnik nie jest w stanie zorganizować transportu zastępczego, bo własnym nie dysponuje, a nie jest przygotowany na szybkie porozumienie się z innymi przewoźnikami (a do wyboru w opisanym przypadku były KM, SKM Warszawa, IC).

Dlatego tez uważam, że lepiej byłoby, gdyby przewoźnicy potraflli ze sobą współpracować. A pole jest tu bardzo szerokie - wspólne taryfy, sprzedaż biletów, informacja kolejowa, wzajemnie honorowane skomunikowania... Bardziej też trafiałoby to w przyzwyczajenia pasażerów, dla których podziały na spółki są mało czytelne i którzy nadal w większości pojmują kolej jako jedną firmę. Przydałby się w skali ogólnokrajowej organizator przewozów taki jak Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie - są różni przewoźnicy, ale jednolite bilety, zintegrowane rozkłady itp. I to w Warszawie i aglomeracji stołecznej działa coraz lepiej, bo ZTM dogaduje się też z KM czy WKD albo gminami co do honorowania biletów i uruchamiania nowych linii. W skali ogólnopolskiej takie zorganizowane rozwiązanie jest obecnie raczej niemożliwe, bo wymagałoby dużych zmian w prawie, ale tym bardziej jest tu pole do porozumiewania się przewoźników. Inaczej nadal będziemy mieli takie absurdy, że kasa w małym mieście sprzedaje bilety na wszystkie pociągi (jeszcze), ale informuje tylko o pociągach osobowych, pociągi osobowe nie czekają nawet 10 minut na spóźnione pociągi spółki IC (i odwrotnie) itd...
Źródło: rail.waw.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=7745