generau i jego historie

photo

Temat: wydatki za nocleg pracownika w hotelu
" />KUP to jedna rzecz, czy placiliście rozląkowe?, czy wystawialiści delegację? czy płaciliści jemu za nocleg ? diety ?
Opodatkowaniu podlegają te diety i noclegi , które sa wypłacane w zwiększonej wysokosci niż przewiduje to rozporządzenie. Myślę , że albo nie rozumiesz pdof , albo ja źle Ciebie rozumię. Koszty noclegów idą w koszty firmy , a Ty nie płacisz pracownikowi za noclegi ponieważ je mu zapewniasz. Napisz wiecej, do tego tematu jeszcze dziś wrócę , lub odpowiem Ci jutro .
Źródło: gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?t=33108



Temat: zmienne miejsce wykonywania pracy
" />pracuję w firmie o profilu handlowym, w branży m.in obrotu złomem. Do zadań pracowników działow handlowych należy m. in pozyskiwanie klientów z terenu calej Polski, bowiem wykonujemy kontrakty dla hut całego kraju.
Pracownicy ci w większości podróżują w celach handlowych, choć de facto nie mają w umowie wyszczegolnionego stanowiska " przedstawiciel handlowy'.
Czy w związku z tym można sporządzić dla nich umowy o pracę z określeniem miejsca wykonywania pracy w sposob " teren calego kraju" a jeżeli można, czy wówczas nie stosuje się do nich przepisow o podróży sluzbowej ( diety, dodatki rozłąkowe itp). W zasadzie co do drugiego, to spotkałam się już ze stanowiskiem SN, że zasadniczo wyjazd pracownika w takiej sytuacji w celu pełnienia ob. pracowniczych nie jest podrożą sluzbową, co uzależnione jest wlaśnie od miejsca pracy określonego w umowie. Tylko wątpliwości pojawiły sie w momencie określania tego miejsca, stanowiska zapytywanych inspektorów PIP są sporne - jedni twierdzą iż nie można oznaczyć miejsca wyk. pracy jako "teren całego kraju" inni odwrotnie.
Prosze Was o opinie w tej sprawie, może ktoś już rozwiązywał w przeszlości ten problem .
Źródło: gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?t=6585


Temat: Limity spalania!!??
" />Tak sobie mysle, idzie kryzys. Przeciez jak Ty gdziekolwiek pracujesz to w pierwszej kolejnosci wylecisz na zbity pysk.
Jak bys u mnie tak ujadal to wolal bym postawic zelazo zeby tylko zobaczyc twoje ogromne zdziwienie kiedy kaze Ci oddac kluczyki i isc do domu. A jak potem bedziesz skamlal o robote za 1500 zl i ktos zadzwoni sie wypytac o Ciebie to bym powiedzial ze lepiej niech samochod stoi niz Ty mial bys nim jezdzic. I zobaczymy jak wtedy bedziesz glosil moraly ze diety to nie zarobek i ze Tobie jako jasnie Panu kierowcy to sie wszystko nalezy: nowe zelazo, diety, rozlakowe, hotel, dodatek na piwko (pijesz wogule piwo? Kazdy chlop pije, Ty pewnie nie), dodatek za spanie w samochodzie, stawki godzinowe, i moze zwrot kosztow starzenia sie, i ze zone Ci ciezko bylo znalezc bo non stop jezdziles.
Potem przyjme czlowieka ktoremu sie chce pracowac, bo Ty moze i jestes oczytany, elokwentny i inteligentny, Tobie sie poprostu robic nie chce.
Źródło: wagaciezka.com/viewtopic.php?t=19028


Temat: rozłąkowe w norwegii
Witam sprawy wygladaja nastepujaco ... rozliczenie podatku za 2007
Dieta . rozlakowe jak kto woli z rodzina za 2007 rok wynosi 169 kr za kazdy dzien pobytu w Norwegii nawet jezeli jestesmy chorzy , dokument o zameldowaniu wspolnie z rodzina w polsce , przetlumaczony na jez. angielski dolaczony do rozliczenia rocznego .
3.2.7.HUSLEIE czyli wynajecie mieszkania w Norwegii , suma za caly rok
KOST 169 tzw dieta
STROM czyli prad za caly rok , O nalezy przekreslic
lub jak kto woli
3.3.7 10 % standardfradrag
bez zadnych odliczen ale tylko do 2 lat pobytu w Norwegii
nic nie ulego zmianie w tym roku podatkowym czyli ponizej 60 tys.kr jezeli zona zarobi to mozemy sie zalapac na 2 kat. podatkowa

to wszystko podatkowicze przyjemnego pisania zycze

he he he
Źródło: forum.skandynawia.pl/viewtopic.php?t=9940


Temat: Uwaga na firmę STAFFPOINT i polskiego pośrednika tej firmy
Hej,

Nie znam firmy Staffpoint, ale z tego co mi wiadomo zalatwienie karty KELA nie nalezy do pracodawcy, ale pracownik powinien ja sam zalatwic (nie wiem jak to w Staffpoincie obiecywali, bo wiem ze niektore firmy posredniczace obiecuja pomoc w tych sprawach). Drugim minusem jaki ma u mnie KELA to fakt, iz ostatnio upieraly sie panie urzedniczki, ze karte moga wydac dopiero po tym jak ubiegajacy sie przepracowal w Finlandii min. 4 miesiace (wczesniej wystarczalo ze chcial zostac na te 4 miesiace). Kolejna sprawa jest, ze w KELi nigdy sie nie spieszyli i czasami trzeba im sie poprzypominac : D

Co do lekarza, to pracodawca powinien zapewnic jakas podstawowa opieke zdrowotna. U mnie w bylej firmie dzialalo to tak, ze jak pracownik nie mial karty KELA to poprostu wysylal rachunki do biura i zwracalo mu sie koszty (poniewaz nie miala firma podpisanej umowy z zadna przychodnia).

Co do rozlakowego, to nawet nie wiedzialam ze w Finlandii sie cos takiego wyplaca...pytalam wielu Finow ale zaden z nich nie umial mi odpowiedziec, sie tylko dziwili, ze za delegacje ma sie diety, ale o rozlakowym nie slyszeli. Moglbys mi podac moze wiecej informacji o tym? Jak sie ono nazwya po finsku, albo gdzie znalesc na jego temat jakies informacje?
Dziekuje i zycze o wiele przyjemniejszej pracy :D
Źródło: forum.skandynawia.pl/viewtopic.php?t=19000


Temat: Uwaga na firmę STAFFPOINT i polskiego pośrednika tej firmy
Eee chyba zaszlo nam male nieporozumienie, päiväraha to dieta, a nie rozlakowe.
Placona jest kiedy jest sie w pracy w delegacji, jest nieopodatkowana i wynosi (tak dla pewnosci pisze) 32â‚Ź/dzien, lub jesli delegacja jest krotsza niz 6h 14â‚Ź/dzien (sa jescze zastrzezenia co do darmowych posilkow, ktore wplywaja na jej wysokosc).
Duzo firm woli jednak podpisywac umowe na miejscu i z zaznaczeniem ze stale miejsce pracy to tutaj i tutaj w Finlandii, zeby wlasnie uniknac placenia diet
Źródło: forum.skandynawia.pl/viewtopic.php?t=19000


Temat: rozłąkowe w norwegii
te 166 nok to mi sie wydaje że to dieta a nie rozłąkowe ale sie może myle
Źródło: forum.skandynawia.pl/viewtopic.php?t=9940


Temat: Uwaga na firmę STAFFPOINT i polskiego pośrednika tej firmy
Pracowalem w firmie Staffpoint ponad 10 miesiecy i nie moge zlego slowa na nich powiedziec.Osoba zakladajaca ten temat jest mi znana i wiem ze jego pożegnanie ze Staffpoint mialo nieco inny przebieg i inne podloze.Stad pewnie chcial sie zemsic i napisal BZDURY.
Temat PAIVARAHA jest juz w Finlandii legendarny i wiem dzis ze nie ma podstaw do placenia tzw. diet.Przeciez pracujac w Staffpoint-Finskiej firmie nie jest sie na delegacji!!!!Jak mozna mowic o placeniu rozlakowego skoro niczego takiego w umowie o prace nie ma!
Czy ktos jest malym dzieckiem jesli podpisuje umowe i wcale jej nie czyta?
Co do karty Kela to wiekszosc moich znajomych ja ma,byl pewien problem z ich wydaniem w zwiazku z tym ze Kela wskazywala na przerwy w czasie pracy tzn-pracownik powinien pracowac wg.prawa okreslona ilosc godzin tygodniowo zeby otrzymac te karte.W Staffponit pracownik pracuje 2-3 miesiace i jedzie do domu na 2-4 tygodnie i w tym czasie nie pracuje.To bylo powodem problemow z otrzymaniem Kela Kortti.Teraz z tego co wiem problem ten zniknal.
Jesli chodzi o chorobowe to ja sam bylem 2 razy na zwolnieniu i nie mialem zadnych problemow z zaplata za ten czas.Inna sprawa sa oplaty za wizyte,kazda pierwsza kosztuje ok 20-30 euro i nawet Finowie placa za to.Ja nie placilem za wizyte w normalnej przychodni-Terveystalo ale juz za pomoc dorazna w szpitalnej przychodni placilem 22 eur.
Wyplata ZAWSZE na czas,mialem ustawiony alarm salda rachunku i zawsze 1 i 15 kazdego miesiaca o godz 8.35 przychodzil mi sms o wplywie na konto.Powiem wiecej,czasem gdy chcialem otrzymac wyplate wczesniej niz w ustalonym terminie,np 10 a nie 15 bez zadnych problemow dalo sie to zalatwic.
Kazdego 15 dnia miesiaca byly z wyplaty potracane pieniadze za mieszkanie,cena mieszkania na osobe wacha sie,dla przykladu podam dane od moich znajomych- od 75 eur(Suolahti) do 250(Kauhajoki).Koszt mieszkania 85 m kw.to ok 500 eur-jesli mieszkalo tam np 4 pracownikow to placili po 125 eur miesiecznie.Wiem ze Polak to dziwny narod i najchetniej mieszkal by w piwnicy i jadl byle co zeby tylko zaoszczedzic ale bez przesady.Jak mozna mowic o "okradaniu" przez pracodawce?Przeciez kazdy wyjezdzajacy jest informowany o tym ze za mieszkanie trzeba placic.Znam takich ktorzy pracowali po 14 godz na dobe(bo sami tak chcieli),zarabiali ok 3000 eur miesiecznie i nazekali ze za mieszkanie musza placic "az" 150 eur miesiecznie!
Źródło: forum.skandynawia.pl/viewtopic.php?t=19000


Temat: Powidzkie Su-22
" />To ja może pozwolę sobie zacytować art.wskazany w linku przez Szczepana-1985.

"7 Eskadra Lotnictwa Taktycznego (7 elt) znajduje się w trudnym okresie transformacji polegającej na przejściu ze stanu pełnej aktywności bojowej do stanu marazmu i wyczekiwania na przeniesienie do Świdwina. Nie służy to morale armii. I nie jest to wina kadry z Powidza. Po prostu w pewnym momencie okazało się, że są sprawy i problemy ważniejsze od ich jednostki, z której ludzie – wpierw z 6 elt , a potem z 7 elt zasilili program F-16 i C-130 Hercules. Pierwszą z tych eskadr przeniesiono na Krzesiny, a z drugiej w dalszym ciągu trwa odpływ ludzi do pracy przy obydwu programach.

Mimo wielkich braków kadrowych nikt nie zdjął z 7 Eskadra Lotnictwa Taktycznego obowiązków. A w tym roku na lotnictwo myśliwsko-bombowe spadło wiele zadań. Bywało tak, że z jednych ćwiczeń eskadra przechodziła w drugie, a w tygodniu trafiały się nawet i trzy. Odbyło się też kilkanaście ćwiczeń nieplanowanych, które eskadra musiała „obsłużyć” zmniejszoną o ok. 30 proc. liczbą pilotów i techników. Do końca czerwca odbywało się w niej jeszcze normalne szkolenie, a o skali wykonywanych zadań świadczy przekroczone już 1000 godzin rocznego nalotu. Prawie połowę z niego wykonało tylko czterech pilotów(!). Podczas ćwiczeń chodzili na loty po kilka razy dziennie.

Takie braki pilotów w eskadrze to m.in. wynik ucieczki młodych, ale i doświadczonych pilotów, którzy nie chcieli przechodzić do Świdwina ze względów finansowych i znaleźli sobie pracę w innych jednostkach. Pojawia się jednak mała iskierka nadziei na niewielką poprawę ich sytuacji finansowej. – Do niedawna zdecydowana większość ludzi chciała pozostać na miejscu. Jednak po ponownym wprowadzeniu dodatku rozłąkowego w wysokości całej diety dla żołnierza przebywającego poza domem lub zmuszonego dojeżdżać do miejsca pracy, kilku żołnierzy zmieniło zdanie – mówi dowódca 7 elt ppłk pil. Maciej Trelka".

Żołnierz Polski

W takim razie szacunek i największe wyrazy uznania dla całej powidzkiej załogi.
Źródło: forum.31blot.sp.mil.pl/viewtopic.php?t=846


Temat: SLD - weryfikacja

1. Zalegalizowanie niezależnych od partii i pracodawców związków zawodowych.
Dziś co partia to jakis zwiazek zawodowy. Wszystkie są legalne ale cienko przędą, no chyba,że jak ten związkowiec z Wagonu, który sprzedał się swojemu pracodawcy i podziekował za szefowanie zwiazkiem. Ludzie wiedzą, że jak sami się nie obronią nikt nie pomoże.
2. Zagwarantowanie prawa do strajku.
Prawo jest tylko strajkujących mało, no chyba, że firma upada wtedy są strajki w obronie miejsc pracy. Warunki pracy nie są istotne kiedy pracy nie ma.

3. Przestrzeganie zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku i publikacji.
Wolność słowa jest chociaż czasami sterowana w taki sposób, że trudno sie spostrzec jak mozna nami manipulować. Dam przykład jak z Lepperem( nie jestem jego fanem) walczą telewizje. W lipcu tego roku dwa dni pod rząd Lepper przemawiał w Sejmie podczas ważnych debat, jedna dotyczyła
realizacji budżetu za rok ubiegły a druga sprawozdania rzecznika praw obywatelskich. Ogladałem relacje bezpośrednie w telewizji regionalnej, akurat Lepper miał takie wystąpienia, ze dzieciaków nie można było oderwać od telewizora. W obu wystąpieniach zarzucił Walterowi z TVN, że zarejestrował telewizję na Antylach i nie płaci podatków w Polsce.
Wieczorem ani w TVN ani w telewizji państwowej nie było żadnej wzmianki o dwóch ważnych debatach w sejmie. A przecież przemawiali wybrańcy narodu w sprawach istotnych.
Tak więc jestem od tego czasu zaszokowany wolnościa słowa w Polsce.

4. Przywrócenie do poprzednich praw ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 i studentów wydalonych z uczelni za przekonania, zniesienie represji za przekonania.
Jak wielu boi się niewielu, że stracą pracę bo mają inne przekonania....

5. Podanie w środkach masowego przekazu informacji o utworzeniu MKS oraz opublikowanie jego żądań.
Potem zrobił karierę zwrot środki masowej informacji, dziś wraca dawne pojęcie środki masowego przekazu, młodzi nie wiedzą, ich nie razi, a wiele starszych nigdy nie zmieniło swojego słownika.

6. Podjęcie realnych działań wyprowadzających kraj z kryzysu.
Chociaż za komuny wszyscy mieli pracę i produkcja wzrastała to jednak kryzys w rolnictwie był trwały (kryzys nieurodzaju, kryzys urodzaju i kryzys w normie)
Dziś chłopi wspominają tamte czas jako okres największej prosperity.
Wyprowadzanie skończyło się zapaścią gospodarczą i stanem wojennym.

7. Wypłacenie strajkującym zarobków za strajk, jak za urlop wypoczynkowy, z funduszu Centralnej Rady Związków Zawodowych (CRZZ).
teraz nie płacą za strajki bo rozwiązano CRZZ
za to każdy pracownik opłaca składkę na Fundusz Pracy

8. Podniesienie zasadniczej płacy o 2 tys. zł.
chętnie zgodzę sie na podwyżke o połowę

9. Zagwarantowanie wzrostu płac równolegle do wzrostu cen.
indeksacje były ale się skończyły, ceny też stanęły aż zaczynam pamietać co ile kosztuje

10. Realizowanie pełnego zaopatrzenia rynku. Eksport wyłącznie nadwyżek.
Teraz eksportuje się wszystko a Balcerowicz za jedną z przyczyn krachu gospodarki uważał załamanie w '98 eksportu do Rosji, (zwłaszcza mięsa)
rynek czyli sklepy są tak dobrze zaopatrzone, że handlowcy narzekają na kryzys ponieważ mało kupujących, kiedy niczego nie było kupujacych było wbród, każdy polował na co popadnie

11. Zniesienie cen komercyjnych oraz sprzedaży za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
Ceny wszystkie są komercyjne i nikt nie wybraża sobie by państwo ustalało ceny, toż to byłby bunt
Złotego można wymienić na dowolna walutę w każdej mieścinie a słowa dewizy nie kojarzy się z bankiem

12. Wprowadzenie zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej oraz zniesienie przywilejów Milicji Obywatelskiej, Służby Bezpieczeństwa i aparatu partyjnego.
Masa policjantów siedzi w sądach jako oskarżeni, komendant policji w Lublinie rozwiązał drogówkę ponieważ co jeden to brał łapowkę
Natomiast najlepsze kwalifikacje to dobrze ustawiona rodzina i kolesie

13. Wprowadzenie bonów żywnościowych na mięso.
Dziś w parówkach tylko 50 % mięsa, szynka gotowa bywa tańsza od surowej ponieważ sól i woda nic nie kosztują, kartek nie ma, przybyło głodujących a chłopi nie mają gdzie sprzedać swoich świń

14. Obniżenie wieku emerytalnego - dla kobiet do 50 lat, dla mężczyzn do 55, lub zapewnienie emerytur po przepracowaniu w PRL - 30 lat dla kobiet i 35 - dla mężczyzn.
Akurat mi podwyższono, już dziś zastanawiamy się kto nam podtrzyma laskę jak będziemy kuśtykać na lekcje w 64 wiośnie

15. Zrównanie rent i emerytur starego portfela.
Z tym to nikt sobie nie poradził, co rusz mamy nowych emerytów starego portfela

16. Poprawienie warunków pracy służby zdrowia.
Ale się poprawiło

17. Zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc w żłobkach i przedszkolach.
Co to takiego żłobek pytają najmłodsi. Miejsc w przedszkolach wystarcza tylko grupy liczne bo na nauczycielki nie starcza

18. Wprowadzenie płatnych urlopów macierzyńskich przez 3 lata.
Teraz to nawet chłopy mogą wziąć macierzyński i dlatego taki niski przyrost naturalny

l9. Skrócenie czasu oczekiwania na mieszkania.
Przy takiej demografii problem zaniknie sam, podobno we Frankfurcie nad Odrą mają 6,5 tys pustych mieszkań, które chcą przeznaczyć dla Polaków ze Słubic, Słowianie powrócą do Berlina?

20. Podniesienie diety z 40 do 100 złotych i dodatku za rozłąkę.
W komunie masa młodych robotników mieszkała w hotelach robotniczych albo w delegacji, wtedy płacono rozłakowe albo delegacje
teraz znam przypadki czekania rok czasu na zwrot diety

21. Wprowadzenie wszystkich sobót wolnych od pracy.
Soboty są wolne, urlopy są dłuższe tylko pracy nie ma. 3 mln ma wolne od pracy przez wszystkie dni tygodnia.
Źródło: forum.staszow.com/viewtopic.php?t=1459